Ech, ja rozumiem Twój ból, mi też jest przykro, zwłaszcza że Kalisia strasznym pieszczochem jest (gdzie się człowiek nie zatrzyma na chwilę to ona już jest 5 cm obok, leży i czeka na głaskanie). I nie wiem co tak nagle jej się stało, ona w ogóle przestała spać z nami, śpi jak suseł na parapecie i trzeba ją budzić na jedzenie ;)Karola pisze:ehhh, ale nie zmienia to faktu ze mi smutno.. Burbek śpi dalej w łóżku i jak wstaje do wc w nocy to lezie za mną i czeka przy nodze aż wrócę do łózka, ale.. jakis taki marudny się zrobił ostatnio. Moze mu za ciepło pod tą masa futra żeby sie przytulać jeszcze?MoniQ pisze:Hm, mi też przyszło do głowy takie porównanie, bo nasza Kalisia też przestała się rano przytulać. Ona normalnie śpi dłużej od nas teraz! ;)
Przeczytałam ostatnio coś takiego, że 6 miesięczne kotki się mniej chętnie bawią... Nastolatki normalnie... w sensie "mamo, nie rób siary" ;)
Burbon i Bercik
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Lilak Burbon :)
- Karola
- Posty: 672
- Rejestracja: 09 sty 2013, 13:44
Re: Lilak Burbon :)
Heh, wiesz jakie jest rozwiązanie? trzeba sie dokocic devonkiemMoniQ pisze:Ech, ja rozumiem Twój ból, mi też jest przykro, zwłaszcza że Kalisia strasznym pieszczochem jest (gdzie się człowiek nie zatrzyma na chwilę to ona już jest 5 cm obok, leży i czeka na głaskanie). I nie wiem co tak nagle jej się stało, ona w ogóle przestała spać z nami, śpi jak suseł na parapecie i trzeba ją budzić na jedzenie ;)Karola pisze:ehhh, ale nie zmienia to faktu ze mi smutno.. Burbek śpi dalej w łóżku i jak wstaje do wc w nocy to lezie za mną i czeka przy nodze aż wrócę do łózka, ale.. jakis taki marudny się zrobił ostatnio. Moze mu za ciepło pod tą masa futra żeby sie przytulać jeszcze?MoniQ pisze:Hm, mi też przyszło do głowy takie porównanie, bo nasza Kalisia też przestała się rano przytulać. Ona normalnie śpi dłużej od nas teraz! ;)
Przeczytałam ostatnio coś takiego, że 6 miesięczne kotki się mniej chętnie bawią... Nastolatki normalnie... w sensie "mamo, nie rób siary" ;)
- Agnes
- Posty: 4906
- Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42
Re: Lilak Burbon :)
gatuluje Burboniku, dzielnie się spisałeś
i pysio masz takie pocieszne 
- Karola
- Posty: 672
- Rejestracja: 09 sty 2013, 13:44
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
- KitCat
- Posty: 25
- Rejestracja: 12 kwie 2013, 14:08
- Płeć: kobieta
- Skąd: Wrocław
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Lilak Burbon :)
Może Burbonikowi będą pomału nowe ząbki rosły to się zrobił marudny.
Nic się nie przejmuj ten etap na pewno mu przejdzie i wróci znowu do większej miziankowatości
Nic się nie przejmuj ten etap na pewno mu przejdzie i wróci znowu do większej miziankowatości
- Audrey
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6092
- Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kujawy
Re: Lilak Burbon :)
Śliczny jęzorek. Kolor futerka Burbonika bardzo mi się podoba 
- Karola
- Posty: 672
- Rejestracja: 09 sty 2013, 13:44
Re: Lilak Burbon :)
Pan Foch kły juz stracił, więc może rzeczywiście ruszyły mu inne ząbki teraz... Dziękuję Soniu za pocieszenie 
- Karola
- Posty: 672
- Rejestracja: 09 sty 2013, 13:44
Re: Lilak Burbon :)
Wszyscy się śmieją, że kota pod kolor dywaników i kocy wybierałamAudrey pisze:Śliczny jęzorek. Kolor futerka Burbonika bardzo mi się podoba
No i ma piękny, grybaśny ogonek w prążki! <serce>
