Elwirko, mam tak samo <lol>elwiska3 pisze:
ja nie myję - przechodzę nad tym do porządku dziennego i tyle. Nie ma dla mnie musu mycia na święta, wiosnę itp - jakoś mi to wszystko zwisa i powiewa <rotfl>
Prasować czasem trzeba - ale do perfekcji opanowałam już staranne wieszanie ubrań po praniu aby zminimalizować gniecenie.
Lolek
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Lolek
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Lolek
Loluś jaki Ty piękny na tym balkonie <zakochana> Pańcia niedobra na pewno Cię specjalnie zamknęła na balkonie <mrgreen>
A ja to mam fajnie z prasowaniem, bo mój Tż uważa, że nikt lepiej od niego nie wyprasuje, a skoro tak uważa to nie będę z nim konkurować przecież <rotfl> Dlatego ja w ogóle nie prasuję <tańczy>
A ja to mam fajnie z prasowaniem, bo mój Tż uważa, że nikt lepiej od niego nie wyprasuje, a skoro tak uważa to nie będę z nim konkurować przecież <rotfl> Dlatego ja w ogóle nie prasuję <tańczy>
- AgnieszkaP
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 4857
- Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Lolek
Loluś z każdej strony pięknotek <serce> <serce> <serce> 
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Lolek
Sonia pisze: mój Tż uważa, że nikt lepiej od niego nie wyprasuje, a skoro tak uważa to nie będę z nim konkurować przecież <rotfl> Dlatego ja w ogóle nie prasuję <tańczy>
Ale Ci zazdroszcze....
(moj co prawda z dobrego serca, wiedzac jak prasowania niecierpie, kiedys sie zaproponowal i POPRASOWAL.
-
xennaextra
- Posty: 228
- Rejestracja: 15 maja 2013, 23:18
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Lolek
Ale pocieszny cudak z Lolka 
- Audrey
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6092
- Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kujawy
Re: Lolek
Loluś, Ty wiesz... <serce> <serce> Jesteś piękny i nie obrażaj się już słoneczko :-)
U mnie prasowaniem zajmuję się ja, a myciem okien TŻ <mrgreen>
Ewa, ja Cię doskonale rozumiem, bo choć nasze koteczki mają najlepszą opiekę pod słońcem, to tęsknota za tymi kochanymi futerkami bierze gór. nad jakimkolwiek rozsądkiem
U mnie prasowaniem zajmuję się ja, a myciem okien TŻ <mrgreen>
Ewa, ja Cię doskonale rozumiem, bo choć nasze koteczki mają najlepszą opiekę pod słońcem, to tęsknota za tymi kochanymi futerkami bierze gór. nad jakimkolwiek rozsądkiem
