Zmotywowałyście mnie <lol> znalazłam spineczkę <oops>
Jest z lekka ściorana życiem ale jest - radość bezcenna <mrgreen>
świeciłam po dziurach latarką ... ale ja mam wszędzie brudno pajęczyny, kurz itd jak Karmelek był mały to wszystko wycierała a teraz pupka się nie wszędzie mieści <rotfl>
EwaL pisze:Nawet ręczniki kolorystycznie są dobrane do Karmelka <mrgreen> To się nazywa przystosowanie środowiska <lol>
Kolorem pasują owszem Krem do brązu mmmhmm -ale jeśli chodzi o widoczność załkaczenia to są ciut za ciemne <lol>
Takie bardziej pod czekoladę 8-) ale raczej nie planuję dokocenia <oops>
Dziś w nocy obudziła mnie TZ Mysza patrz jak ja śpię <rotfl>
No faktycznie - na górnrj części tłowia miał nogi Tosi, między podwiniętymi nogami Karmelka, a na głowie Maaję ( tą pluszowa zabawkę Tosi) <rotfl> <rotfl> <rotfl>
No cóż burza była, dzieci się bały to tuliły się jak najmocniej.
Mnie było całkiem wygodnie na mojej połowie łóżka <gwiżdże>
<tańczy> <tańczy> Tosia dostała się do tej klasy co chcieliśmy - razem z przyjaciółmi z przedszkola ( i dwoma ukochańcami jak nazywa swoich kolegów-narzeczonych <lol> )
Pani wychowawczyni wydaję się być miła.