ANGUS
- kleoska7
- Posty: 73
- Rejestracja: 10 kwie 2013, 12:58
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Suwałki
Re: ANGUS
Zadomowił się super, właściwie to ma się wrażenie że ten łobuz jest z nami od zawsze ;)
Do tej pory w nocy spał ze mną ale w środę synek przeniósł się z niemowlęcego łóżeczka do "dorosłego" i Angus widocznie stwierdził że tamto łóżko jest nowsze, fajniejsze, wygodniejsze... ile razy bym go nie przenosiła do siebie to on i tak kończy u synka. Poczułam się zdradzona ale stwierdziłam że ma to swoje plusy- wcześniej zawsze budził mnie o 3 rano i domagał się pieszczot
A w dzień króluje rozeta, w której dosłownie gubi kręgosłup. Przybiera takie pozy że czasem sprawdzam czy się nie połamał ;p no i jeżeli świeci słońce to można znaleźć go rozwalonego na parapecie.
Jeżeli chodzi o zabawki to ten kociak ma zdecydowanie dziwny gust- obecnie na topie jest końcówka od listwy przypodłogowej- wszędzie nosi ją w pysku i potrafi się nią bawić na prawdę długi czas (przyszło mi właśnie do głowy że muszę kiedyś nagrać filmik i wam to pokazać).
Muszę się wam także pochwalić że moje spojrzenie działa cuda- wystarczy że na niego spojrzę i już zaczyna mruczeć <mrgreen> Zachęcona tym powodzeniem sprawdzałam swoje właściwości na mężu ale niestety widocznie działam tak tylko na koty
Mam także pytanie, może ktoś mi tu odpowie chociaż powinnam je zadać w dziale żywieniowym- czy to nie szkodzi że Angus potrafi zjeść ponad 120g suchej karmy na dobę? Wcześniej czytałam że kociakom nie powinno się ograniczać jedzenia ale norma w jego wieku to jakieś 60 gram czyli połowę mniej. Dodam że Angus obecnie je tylko karmę RC kitten british i waży 1,7 kg. Póki co nie daję mu mokrej karmy bo kiedy ją dostawał to nie chciał nawet podejść do suchej.
No i na koniec ulubiona poza Angusa do spania, czasem mam wrażenie że może to jednak nie kot tylko np. wąż w futerku <shock> <?>

Do tej pory w nocy spał ze mną ale w środę synek przeniósł się z niemowlęcego łóżeczka do "dorosłego" i Angus widocznie stwierdził że tamto łóżko jest nowsze, fajniejsze, wygodniejsze... ile razy bym go nie przenosiła do siebie to on i tak kończy u synka. Poczułam się zdradzona ale stwierdziłam że ma to swoje plusy- wcześniej zawsze budził mnie o 3 rano i domagał się pieszczot
A w dzień króluje rozeta, w której dosłownie gubi kręgosłup. Przybiera takie pozy że czasem sprawdzam czy się nie połamał ;p no i jeżeli świeci słońce to można znaleźć go rozwalonego na parapecie.
Jeżeli chodzi o zabawki to ten kociak ma zdecydowanie dziwny gust- obecnie na topie jest końcówka od listwy przypodłogowej- wszędzie nosi ją w pysku i potrafi się nią bawić na prawdę długi czas (przyszło mi właśnie do głowy że muszę kiedyś nagrać filmik i wam to pokazać).
Muszę się wam także pochwalić że moje spojrzenie działa cuda- wystarczy że na niego spojrzę i już zaczyna mruczeć <mrgreen> Zachęcona tym powodzeniem sprawdzałam swoje właściwości na mężu ale niestety widocznie działam tak tylko na koty
Mam także pytanie, może ktoś mi tu odpowie chociaż powinnam je zadać w dziale żywieniowym- czy to nie szkodzi że Angus potrafi zjeść ponad 120g suchej karmy na dobę? Wcześniej czytałam że kociakom nie powinno się ograniczać jedzenia ale norma w jego wieku to jakieś 60 gram czyli połowę mniej. Dodam że Angus obecnie je tylko karmę RC kitten british i waży 1,7 kg. Póki co nie daję mu mokrej karmy bo kiedy ją dostawał to nie chciał nawet podejść do suchej.
No i na koniec ulubiona poza Angusa do spania, czasem mam wrażenie że może to jednak nie kot tylko np. wąż w futerku <shock> <?>
