Inky i Indygo

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Karola
Posty: 672
Rejestracja: 09 sty 2013, 13:44

Re: Inky i Indygo

Post autor: Karola »

Proponuję go z dwa razy zanieść do kuwetki i do niej wsadzić, potem sam załapie :)
czekamy z Tobą! :-D
Awatar użytkownika
Julcik
Agilisowy Rezydent
Posty: 2483
Rejestracja: 24 lis 2011, 21:48
Hodowla: ClarusCattus*PL
Płeć: k
Skąd: Gdańsk
Kontakt:

Re: Inky i Indygo

Post autor: Julcik »

Tak jak pisze Karola.
Wsadzić, pokazać. Można pogrzebać palcem w kuwecie, żeby go zachęcić.
Slonick
Posty: 2069
Rejestracja: 15 mar 2013, 20:10
Płeć: Mężczyzna
Skąd: UK

Re: Inky i Indygo

Post autor: Slonick »

Dzieki, tak tez zrobie.
Awatar użytkownika
Beate
Agilisowy Rezydent
Posty: 6863
Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
Płeć: kobieta
Skąd: Łódzkie

Re: Inky i Indygo

Post autor: Beate »

Ja przerabiałam to wszystko bardzo niedawno <mrgreen> .I robiłam tak ,jak radzi Yamaha.Najpierw kociaka odizolowałam nieco w jednym pokoju,żeby się nie pogubił w mojej wielkiej chałupie.Tam miał wszystko czego mu było potrzeba (woda ,jedzenie, drapaczek legowisko, zabawki,kuwetę).Oczywiście całe nasze życie skupiło się na kilka dni w tym pokoju. Ja dodatkowo bałam się o to ,jak kot zareaguje na psa i odwrotnie.Kociak po naszym wyjściu pomalutku wychodził sobie spod szafy i zwiedzał cały pokój.Do kuwety go zaniosłam ,pogrzebałam jego łapką w żwirku,a on sobie znów czmychnął pod szafę.Jednak wiedział do czego to służy ,bo po jakimś czasie w kuwecie był urobek. :-) .Po zdaje się dwóch dniach zamknięcia ,zostawiałam drzwi od pokoju otwarte ,żeby sam zadecydował ,czy chce kontynuować zwiedzanie.Wychodził ostrożnie , a każdy nasz gwałtowny ruch skutkował ucieczką do "jego "pokoju i próg to była dla niego niewidzialna granica bezpieczeństwa.Kilka dni temu wstawiłam mu kuwetę na pietrze.Pokazałam mu kuwetę,gdyż jest ukryta ,a on nie zwlekając od razu zrobił do niej siusiu.Kuweta z jego pokoju izolatki w dwóch etapach przeszła do łazienki.Najpierw wystawiłam ją z pokoju na hol ,gdzie stała niecałą dobę ,a potem to już od razu do łazienki.Wszystko wróciło do normy pod względem umeblowania i nie tylko.Pies który miał swój fotel w tym pokoju ,został wyprowadzony do innego ,kilka tygodni przed przybyciem kociaka.Teraz powrócił na swoje włości.Powodzenia. <mrgreen>
Slonick
Posty: 2069
Rejestracja: 15 mar 2013, 20:10
Płeć: Mężczyzna
Skąd: UK

Re: Inky i Indygo

Post autor: Slonick »

Dzieki;)
Szkoda ze to az tyle trwa, no ale nie bedziemy gonic. damy rade.
Awatar użytkownika
margita
Agilisowy Rezydent
Posty: 5567
Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
Płeć: kobieta
Skąd: zachodniopomorskie

Re: Inky i Indygo

Post autor: margita »

ooo ... widzę, że tu oczekiwanie ... <mrgreen>
o kociaka nic się nie martw ... wszystko znajdzie ... jest już nauczony w hodowli ...

ja po przywiezieniu do domu .... malucha do kuwetki wstawiłam ... maluch z niej wyskoczył bo wcale akurat nie chciał z niej korzystać ...
ale jak przyszła na niego pora to kuwetę bez problemu znalazł ... <mrgreen>

a miseczki w zasięgu wzroku stały i też maluch bez problemu do nich podchodził ...
jeśli maluch będzie się bardzo bał ... to wtedy postaw blisko kryjówki którą sobie znajdzie ...
ja miałam odważne maluchy ... i problemów ze znalezieniem misek czy zwiedzaniem danego pomieszczenia nie było ...
tego samego życzę Tobie ...
trzymam kciuki <ok>
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Inky i Indygo

Post autor: yamaha »

<tańczy> Juz za chwileczke
Juz za momencik
Jak tam, Slonick, samopoczucie ? <tańczy>
Awatar użytkownika
Beate
Agilisowy Rezydent
Posty: 6863
Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
Płeć: kobieta
Skąd: Łódzkie

Re: Inky i Indygo

Post autor: Beate »

Czekamy <tańczy>
Awatar użytkownika
kleoska7
Posty: 73
Rejestracja: 10 kwie 2013, 12:58
Płeć: Kobieta
Skąd: Suwałki

Re: Inky i Indygo

Post autor: kleoska7 »

Chyba całe forum czeka na te kociaki ;)
Slonick
Posty: 2069
Rejestracja: 15 mar 2013, 20:10
Płeć: Mężczyzna
Skąd: UK

Re: Inky i Indygo

Post autor: Slonick »

Przebieram nozkami, ale jeszcze dluuuuugo. Dobrze ze po drodze jestem mocno zajety, wiec jakos czas leci...
Zablokowany