Oficjalnie wyrzuciłam wszystkie piłki z pierwszego kompletu, do niczego się nie nadają, nawet już nie mają ksztaltu kuli <lol> I inaugurujemy drugą czwórkę. Igor ostatnio bawi się we wrzucanie kulek w różne zakamarki, skąd trudno je wyciągnąć i spędza długie godziny na tym polowaniu. Jest nawet niezadowolony, gdy mu pomagam, bo zaraz wrzuca spowrotem. Zainspirowało mnie to do kupienia mu tunelu Catit Senses- godziny zabawy gwarantowane <diabeł>
Ostatnio Ozzy zatęsknił za zabawą w chowanego - której to Igor do tej pory nie opanował, a którą Ozz bardzo lubi. Więc czasem się jeszcze do zabawy przydam <lol> Zwłaszcza, że łatwo mnie znaleźć <lol>
Także troszkę mi smutno, że z ich zdrówkiem różnie bywa, ale cieszę się, że mimo wszystko są pogodnymi wariatami.







