Wyglądają na zrelaksowane, urlop im służy
Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
- mimbla
- Posty: 2179
- Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
- Kontakt:
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
No z 5 osobową bandą to już sobie nie wyobrażam jechać. My z dwójką i z całym majdanem ledwo upakowaliśmy się do auta <lol>
Ale Eve jak wujkowie zostaliby z kociarnią to na Twoim miejscu spokojnie bym pojechała, przynajmniej na tydzień. Przynajmniej jak byś wróciła, to dopiero by kociarnia doceniła Twoje starania, a tak to myślą, że im się wszystko należy.
Ale Eve jak wujkowie zostaliby z kociarnią to na Twoim miejscu spokojnie bym pojechała, przynajmniej na tydzień. Przynajmniej jak byś wróciła, to dopiero by kociarnia doceniła Twoje starania, a tak to myślą, że im się wszystko należy.
-
eve
- Posty: 95
- Rejestracja: 24 kwie 2010, 17:41
i do tego jeszcze 2 psy <mrgreen> bylo juz tak że wujkowie mieli kilka lat temu kociarnie na głowie, ale wówczas była to tylko 3 kociaki i to nie te które są teraz moje poprzednie mruczki które już za TM biegajaSonia pisze:No z 5 osobową bandą to już sobie nie wyobrażam jechać. My z dwójką i z całym majdanem ledwo upakowaliśmy się do auta <lol>
Ale Eve jak wujkowie zostaliby z kociarnią to na Twoim miejscu spokojnie bym pojechała, przynajmniej na tydzień. Przynajmniej jak byś wróciła, to dopiero by kociarnia doceniła Twoje starania, a tak to myślą, że im się wszystko należy.
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
No 12 godzin w samochodzie to sobie też nie wyobrażam. Myśmy jechali ok. 3,5 godziny.
Szukanie miejsca na lokum niestety jest przy zwierzakach utrudnione, ale nie niemożliwe. Nam się udało znaleźć fajne 2-pokojowe apartamenty w Zakopanem-Kościelisku i po uzgodnieniu z właścicielem dostaliśmy zgodę na przyjazd z kotami pod warunkiem, że w razie jakichś zniszczeń pokryję koszty. A ponieważ moje kotki to porządne misie więc nic nie zniszczyły <mrgreen> . Nawet nic nie płaciłam dodatkowo za koty.
Szukanie miejsca na lokum niestety jest przy zwierzakach utrudnione, ale nie niemożliwe. Nam się udało znaleźć fajne 2-pokojowe apartamenty w Zakopanem-Kościelisku i po uzgodnieniu z właścicielem dostaliśmy zgodę na przyjazd z kotami pod warunkiem, że w razie jakichś zniszczeń pokryję koszty. A ponieważ moje kotki to porządne misie więc nic nie zniszczyły <mrgreen> . Nawet nic nie płaciłam dodatkowo za koty.
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
A dzisiaj moja Brysieńka obchodzi swoje drugie urodziny. Nawet nie wiem kiedy to przeleciało. Wydaje się, że dopiero oczekiwałam kiedy się moja koteczka urodzi, strasznie się ciągnął czas do chwili jej odbioru od hodowcy, a tutaj już 2 latka jej się skończyło. Nowe fotki wstawię, jak coś fajnego uda się zrobić.
- Dorszka
- Administrator
- Posty: 6057
- Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
- Kontakt:
