Rosie
- Barlog
- Hodowca
- Posty: 1323
- Rejestracja: 29 gru 2012, 00:25
- Hodowla: AsPaBri*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: schoten
- Kontakt:
- bahi
- Posty: 698
- Rejestracja: 09 paź 2012, 21:14
Re: Rosie
Dziękuję dziewczyny za pamięć
Jesteśmy, jesteśmy. Staram się czytać regularnie, pisanie już rzadziej mi wychodzi.
Mała w brzuchu rozrabia na całego, ostatnie dwa tygodnie nad morzem to po prostu tropiki. Brat mój z rodzinką niedaleko nas plażują <tańczy> <tańczy> <tańczy> fajnie mieć ich tak blisko.
A Rosie, no cóż... sypie się z niej kilogramami, furminator mam, nie powiem żeby go wolała od zwykłej szczotki, toteż go na całego nie używałam, bo przeraża mnie ilość usuwanego futra. Do tego dalej bawi się w top model, suche je (na szczęście), za to mokre tylko obliże z sosiku lub galaretki (podsunęłam jej raz whiskasa aby sprawdzić czy ruszy ale tego na szczęście nawet nie oblizała). Ma znowu wklęsłe boczki, ale poza tym wszystko w normie. Kuweta oki, bawi się dużo, śpi z nami <serce> .
Ostatnio przypomniała sobie, ze ma fajny tor do zabawy:



Pozdrawiamy upalnie!
Jesteśmy, jesteśmy. Staram się czytać regularnie, pisanie już rzadziej mi wychodzi.
Mała w brzuchu rozrabia na całego, ostatnie dwa tygodnie nad morzem to po prostu tropiki. Brat mój z rodzinką niedaleko nas plażują <tańczy> <tańczy> <tańczy> fajnie mieć ich tak blisko.
A Rosie, no cóż... sypie się z niej kilogramami, furminator mam, nie powiem żeby go wolała od zwykłej szczotki, toteż go na całego nie używałam, bo przeraża mnie ilość usuwanego futra. Do tego dalej bawi się w top model, suche je (na szczęście), za to mokre tylko obliże z sosiku lub galaretki (podsunęłam jej raz whiskasa aby sprawdzić czy ruszy ale tego na szczęście nawet nie oblizała). Ma znowu wklęsłe boczki, ale poza tym wszystko w normie. Kuweta oki, bawi się dużo, śpi z nami <serce> .
Ostatnio przypomniała sobie, ze ma fajny tor do zabawy:



Pozdrawiamy upalnie!
- EwaL
- Posty: 1920
- Rejestracja: 31 sie 2012, 09:27
Re: Rosie
Oj, jaka piękna chudzinka! Dawaj ją do Lolka na miesiąc, podtuczymy <lol> U nas ostatnio mokre schodzi, ale pod warunkiem, że pańcia podaje kawałeczki tuńczyka (lub cokolwiek innego) z ręki. Na miseczce bleeee, z ręki je do samego końca. Może tego spróbuj.