Ojej nawet nie miałam kiedy zajrzeć.
Melduję się, że jestem, trochę tu, trochę tam. Zwroty w życiu rozwalają mnie totalnie, w pracy dno masakryczne, chyba czekają mnie zmiany i trzeba się za to wziąść, bo lata lecą, a lepiej już chyba nie będzie.
Chłopaki rosną, co poniektórzy wszerz <lol> , inni wzdłuż. Zdjęcia na szybko cobyście nie zapomniały jak mój mały amant czaruje i z komórki, bo czasu brak aby złapać za aparat. Buziaki dla wszystkich.
"MAMA, CZY TEN TATA TO ABY NA PEWNO DOBRZE IM POSPRZĄTAŁ?" <mrgreen>
JA TEŻ CHCĘ TAKĄ DUŻĄ PIASKOWNICĘ
i mały czarodziej "MOŻE DZISIAJ NIE PÓJDĘ DO ŻŁOBKA??"
pozdrówki, spróbuję może i futerka dorwać.