Lolek
- EwaL
- Posty: 1920
- Rejestracja: 31 sie 2012, 09:27
Re: Lolek
No dobra, dobra, dzisiaj nadrobię zaległości. U nas to nudy okrutne... pobudka tradycyjnie od 3.20 do 6.50 (spory ma rozrzut we wstawaniu), potem włącza mu się tryb dzik na safari, czyli biega z obłędem w oczach w różnych kierunkach, nagle wbiega pod nogi, robi niedźwiedzia na dwóch łpach mrucząc: Jestem gryzzli, bój się! i ucieka. Od 22 zaczyna sie safari na balkonie - polowanie na chrabąszcze, trup ścieli się gęsto jak w dobrym filmie <lol> I tryb dzika do 1 w nocy (chyba, że jest mucha w sypialni to i do 2 pociągnie, ja razem z nim). Mówiłam, nudyyyy....
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Lolek
Już widzę jak Ewa kręci filmy o wpół do 4 rano
Chociaż.....
(jedyny film jaki przychodzi mi do głowy w tym kontekście to "Ewa chce spać", pamiętacie? Taki z lat 60. chyba...)
Dokumentacja rzeczywiście jak najbardziej pożądana, ale opis jest tak barwny, że wszystko i tak widzę oczami wyobraźni
(jedyny film jaki przychodzi mi do głowy w tym kontekście to "Ewa chce spać", pamiętacie? Taki z lat 60. chyba...)
Dokumentacja rzeczywiście jak najbardziej pożądana, ale opis jest tak barwny, że wszystko i tak widzę oczami wyobraźni
- EwaL
- Posty: 1920
- Rejestracja: 31 sie 2012, 09:27
Re: Lolek
I wtedy się wyśpię <lol>Sonia pisze:Ewa dawaj Lolka na wakacje do mnie, to może te moje zblazowane towarzystwo rozrusza trochę <mrgreen>
Lolek tak zapierdziela, że na zakrętach wpada w poślizg i biegnie w miejscu, przebierając tymi grubaśnymi łaputkami.
Waga 5400, czyli rośnie teraz powoli. Ale przy takich biegać i polowaniach ciężko przytyć (powinnam brać z niego przykład).



