ANGUS

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Slonick
Posty: 2069
Rejestracja: 15 mar 2013, 20:10
Płeć: Mężczyzna
Skąd: UK

Re: ANGUS

Post autor: Slonick »

O to wlasnie poznalem druga....lol
To forum nie przestanie mnie zaskakiwac.
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 10272
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole

Re: ANGUS

Post autor: MoniQ »

Slonick pisze:O to wlasnie poznalem druga....lol
To forum nie przestanie mnie zaskakiwac.
Muszę to przemyśleć :D
Awatar użytkownika
kleoska7
Posty: 73
Rejestracja: 10 kwie 2013, 12:58
Płeć: Kobieta
Skąd: Suwałki

Re: ANGUS

Post autor: kleoska7 »

Moniq nie wiem jak Ciebie ale mnie on dobił <lol>
Chociaż muszę przyznać Slonick że kiedy przeczytałam Twój wpis a konkretnie stwierdzenie o słabym punkcie coś mi przyszło do głowy <lol>

Eh ale z wami facetami tak jest że się nie da normalnie, spokojnie, rozmową, argumentami tylko trzeba sięgać po te cholerne słabe punkty <wsciekly>
Slonick
Posty: 2069
Rejestracja: 15 mar 2013, 20:10
Płeć: Mężczyzna
Skąd: UK

Re: ANGUS

Post autor: Slonick »

Bo my mamy lepsze argumenty zawsze (oj chyba kopie pod soba dolki <mrgreen> )
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 10272
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole

Re: ANGUS

Post autor: MoniQ »

No właśnie, ja nie będę drążyć tematu, bo jeszcze mój M. to przeczyta i sprawa się rypnie :D
A może Slonick właśnie do tego dąży, w ramach solidarności samców? Podpuści nas, my w ramach obrony zdemaskujemy wszystkie nasze tajne sposoby i adios pomidory! ;) :haha:
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: ANGUS

Post autor: asiak »

Mój mąż też się buntował, jak się dowiedział, że będą dwa koty :-) Ja powiedziałam krótko i na temat, że to będą moje koty :-) Dzisiaj jest w nich zakochany, nie mniej niż ja <lol>
Slonick
Posty: 2069
Rejestracja: 15 mar 2013, 20:10
Płeć: Mężczyzna
Skąd: UK

Re: ANGUS

Post autor: Slonick »

Coz moge powiedziec... ciesze sie ze nie mam meza <lol>
Awatar użytkownika
kleoska7
Posty: 73
Rejestracja: 10 kwie 2013, 12:58
Płeć: Kobieta
Skąd: Suwałki

Re: ANGUS

Post autor: kleoska7 »

Przypomniało mi się jak namówiłam męża na drapak Rufiego:
Otóż kiedy szukałam porządnego i fajnego drapaka trafiłam na stronę Rufiego i już wiedziałam, że albo drapak tej firmy albo żaden. Oczywiście kiedy zobaczyłam ceny zorientowałam się że prędzej zmienię płeć niż mój tż zgodzi się abyśmy go kupili.
Warto dodać że mój mąż został wychowany w domu w którym nikt nigdy nie zapłaciłby za kota czy psa skoro można go dostać na wiosce lub złapać w piwnicy (kota) , zwierzęta karmi się resztkami, do weterynarza prowadzi się zwierzę przeważnie wtedy, kiedy już nawet lekarz nie jest w stanie mu pomóc.
Dlatego wielkim cudem było już to, że zdołałam namówić go na Brytyjczyka a co tu mówić o drapaku nie wiele tańszym od kota. Oczywiście żeby mieć czyste sumienie porozmawiałam z mężem, wymieniłam wszystkie zalety drapaka jednak słyszałam tylko w życiu i po moim trupie. Doszłam do wniosku że jedyną szansą jest drobna manipulacja. Kiedy miałam już wszystko uzgodnione z panem Leszkiem od Rufiego i pozostało tylko przelać pieniążki na wskazane przez niego konto, postanowiłam przystąpić do ataku. Kiedy mąż wrócił z pracy i spożywał obiad rzuciłam od niechcenia że kupiłam Angusowi drapak. On stwierdził że to dobrze i zapytał ile ten drapak kosztuje, na co ja, że równo tysiaczka. Mąż się z wrażenia zakrztusił i zaczął biadolić że nie ma mowy, że on za takie pieniądze to by kupił to i tamto i jeszcze to, a ja że trudno, już po sprawie. Powiedziałam że to drapak na lata, kotu na pewno się spodoba i nie oszpeci nam mieszkania. Mąż chodził parę godzin naburmuszony, wydziwiał i marudził, aż w końcu późnym wieczorem stwierdziłam jakby nigdy nic, że żartowałam i że nie kupiłam żadnego drapaka. Po prostu chciałam sprawdzić jego reakcję. Na co on że teraz to mam kupić ten drapak bo on już się zdążył z tym pogodzić. A ja że nie, gdzie to tyle zapłacić za drapak, że bym mogła sobie kupić to i tamto i to. Mąż namawiał i namawiał, że już trudno, skoro taki dobry to trzeba kupić, że to przecież na długie lata itp więc po jakiejś godzinie łaskawie zgodziłam się go zamówić :D Ale zaznaczyłam że to jego pomysł i jak kot nie będzie z niego korzystał to ja umywam ręce <rotfl>
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: ANGUS

Post autor: asiak »

<rotfl> <rotfl> <rotfl>
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: ANGUS

Post autor: yamaha »

<lol> <lol> <lol> Co niektorzy to maja widze talent w "zrzucaniu winy" na innych <rotfl> <rotfl> <rotfl>
Zablokowany