Lumisia kaskaderka
Śliczna dziewuszka <serce>
Najważniejsze, że jej się nic nie stało
PS moje we dwa jak biegają, to czasami któreś zakrętu nie wyrobi i też się zatrzyma a to na szafie, a to na ścianie, na drzwiach....
Oj, wiem co to koszmarny upał, zero wiatru U nas tak było niedawno.
Gdyby się dało, przesłałabym Wam troszkę tego wiatru, który dzisiaj u nas szaleje <mrgreen>
Lumisia, ślicznotko, nie wolno straszyć Panci <oops>
u mnie też niestety zdarzają się taki stłuczki zwłaszcza teraz przy maluchach, gdy się z nimi bawię, czy same ze sobą się bawią - bywa, że któryś malec nie wyhamuje i jest tylko trzask, kompletnie nie wiem jak temu przeciwdziałać
Lumi jesteś po prostu boską koteczką <zakochana> ! Prawdziwa z niej modelka <zakochana> ! Uważaj na siebie koteńko i nie zamartwiaj Agnieszki, bo Twoja Pańcia bardziej przeżywa niż Ty