Jadwiga i Oliwier
- Ekaterina
- Posty: 685
- Rejestracja: 25 gru 2012, 20:47
- Płeć: kobieta
- Skąd: Drezdenko
Re: Jadwiga
Dziś popołudniu jadę do kliniki około 16,mam nadzieję,że wszystko się wyjaśni.Nie będę zmieniać tytułu wątku na razie poczekam z tym ,aż się koty poznają.
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Jadwiga
Kocurek jest świetny, taki puchaty, łaputy takie grubaśne, cudo <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Z całego serca życzę Ci aby koty się dogadały i mocno trzymam za to kciuki <ok> <ok> <ok> Jak już to się uda, to piękny widok będzie cieszył Twoje oczy i serce <ok> <ok> <ok>
Z całego serca życzę Ci aby koty się dogadały i mocno trzymam za to kciuki <ok> <ok> <ok> Jak już to się uda, to piękny widok będzie cieszył Twoje oczy i serce <ok> <ok> <ok>
- Zafira
- Posty: 374
- Rejestracja: 04 wrz 2010, 17:43
Re: Jadwiga
Zaciskam
barszo,bardzo mocno za udane dokocenie.Kocurro piękny bardzo.Tobie Ekaterinko potrzebny jest spokój i tylko spokój.
- Audrey
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6092
- Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kujawy
Re: Jadwiga
Pięny jest. A jaki ma ogon imponujący <shock> <serce> <serce>
Jadziunia strażniczka pizzy <serce> <serce>
Jadziunia strażniczka pizzy <serce> <serce>
- Dorszka
- Administrator
- Posty: 6057
- Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
- Kontakt:
Re: Jadwiga
Najgorzej to wyjechać, ile Wy wtedy potraficie natworzyć, na papierze i w życiu... Myślałam otwierając wątek, że już po badaniach. Testy rodziców u dwuletniego, wychodzącego kota, bo tak Aslana trzeba traktować, nie mają żadnego znaczenia. Niestety, dla dobra kotów trzeba uzbroić się w cierpliwość.
Trzymam kciuki za testy, i za Jadwigę, żeby oswoiła się sybko z Aslanem.
Trzymam kciuki za testy, i za Jadwigę, żeby oswoiła się sybko z Aslanem.
- Ekaterina
- Posty: 685
- Rejestracja: 25 gru 2012, 20:47
- Płeć: kobieta
- Skąd: Drezdenko
Re: Jadwiga
Uprzejmnie donoszę FELV/FIF ujemny.Wszystkie inne też wyszły ok.Pazurki obcięte,uszy wyglansowane,nie ma swierzbu ,wycieków z nosa itp itd,Pani Doktor powiedziała,ze klinicznie nie ma do czego się przyczepić.Odpchlony,choć pcheł nie było kleszczy też nie.Zakupiona obroża z kocimi feromonami,feliwey w kontakcie.Kot spał podczas badania,bo trzeba było dokładnie.Wiec cóż mam to juz za sobą ZDROWY,z czego ogromnie się cieszę.
- elwiska3
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5444
- Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dąbrowa Górnicza
Re: Jadwiga
No to miłego poznawania się kotów i udanej zabawy <ok>
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Jadwiga
Super wieści
To teraz tylko trzymam kciuki, żeby się z koteczką jakoś dogadał <ok>
To teraz tylko trzymam kciuki, żeby się z koteczką jakoś dogadał <ok>
- Ekaterina
- Posty: 685
- Rejestracja: 25 gru 2012, 20:47
- Płeć: kobieta
- Skąd: Drezdenko
- Danusia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5837
- Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Jadwiga
Super
to teraz żeby jak najszybciej koteczki się dogadały <ok> <ok>
<serce>

