No dobrze ze to jedno pierwsze zdjecie Brysi troche mniej "krolewskie" sie udalo, bo juz od drugiego nici z "codziennego kota", Panna Brysiowna jak Ksiezniczka znowu <zakochana>
A rozwalony w fotelu Tamis.... lo matko....
No i ta ostatnia fotka i to brzusio <serce> <serce> <serce>
(Soniu, on naprawde "za grubo" nie wyglada... jest duzym misiem, ale na grubasa nie wyglada <zakochana> )
Panna Brysiówna zawsze dba o swój image, więc trudno jej zrobić "domowe" fotki <lol>
A Tamiś jest za gruby naprawdę, tylko że to trzeba pomacać a nie na fotkach oglądać <mrgreen>
Tylko daj znać, kiedy mam Cię odebrać <mrgreen>
Żeby Cię trochę podrażnić, to Ci napiszę, że taka jedna osóbka w sobotę będzie mogła sobie pomacać trochę sadełka tu i ówdzie <lol>
No fakt, zdjecia krolewny wyszly malo codzienne... dama w kazdym calu. Chyba musisz zainstalowac ukryte kamery, bo na pewno cos robi nie tak jak nie patrzysz
A Tamis jest moim idolem