Jadwiga i Oliwier

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Audrey
Agilisowy Rezydent
Posty: 6092
Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
Płeć: kobieta
Skąd: Kujawy

Re: Jadwiga

Post autor: Audrey »

Kasiu, Ty powinnaś zmienić nick na jakiś z żabą związany Frogatarina może ??
Awatar użytkownika
Ekaterina
Posty: 685
Rejestracja: 25 gru 2012, 20:47
Płeć: kobieta
Skąd: Drezdenko

Re: Jadwiga

Post autor: Ekaterina »

Dziewczyny mam pytanie.Zauważyłam,że kocurro nie bardzo lubi być głaskane.Wczoraj kiedy leżał na parapecie,chciałam go pogłaskać,nastąpiło krótkie miau i próbował złapać mnie za rękę ząbkami.Co powinnam zrobić,głaskać czy zostawić go w spokoju.Nie chciałabym być gryziona <mrgreen> ,Jadwiga nauczona i nie ma takiego problemu więc nie wiem jak powinnam się zachować.
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Jadwiga

Post autor: Danusia »

Poczekaj aż sam do Ciebie przyjdzie i wtedy zacznij bardzo delikatnie , nauczy się .

To kot decyduje co i kiedy ,a nie my <mrgreen>

My to służba <lol>
Awatar użytkownika
Ekaterina
Posty: 685
Rejestracja: 25 gru 2012, 20:47
Płeć: kobieta
Skąd: Drezdenko

Re: Jadwiga

Post autor: Ekaterina »

popadłam wczoraj w lekką panikę,bo pomyślałam co będzie,jeśli będzie mnie gryzł
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Jadwiga

Post autor: Danusia »

Spoko Koloruś jak zaczynam za długo go czesać ( według niego) albo miziać tez mnie gryzie <lol> ,a Kala księżniczka jak nie chce pieszczot łapie moją rekę i też liże , niby dodyta ząbkami bo ona teraz nie chce i tak mi pokazuje ,a o świcie zamiziałaby się <mrgreen>
Awatar użytkownika
Audrey
Agilisowy Rezydent
Posty: 6092
Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
Płeć: kobieta
Skąd: Kujawy

Re: Jadwiga

Post autor: Audrey »

Kasiu, spokojnie, to normalne. Baxterkowi też się sporadycznie zdarza, jak ma dość, np. tak jak Danusia pisała czesania. Wczoraj nawet miałam taką sytuację, że czesałam go długo i leciutko mnie ząbkami złapał za rękę. Powiedziałam do niego "Oj, oj" - tego nauczony był jeszcze w hodowli. To oznacza, że źle robi. I wiedział, że źle zrobił, ale widocznie nie mógł się powstrzymać. A za chwileczkę znów przyszedł na mizianko, strzelając baranki.
Może w takich sytuacjach sygnalizować, że źle robi, mówiąc stanowczo jakąś formułkę, np. "Nie wolno"
Slonick
Posty: 2069
Rejestracja: 15 mar 2013, 20:10
Płeć: Mężczyzna
Skąd: UK

Re: Jadwiga

Post autor: Slonick »

Raczej kot decyduje jak ma ochote to sam przyjdzie. I tak jak Danusia, u nas najwieksza ochote ma skoro swit.... i czas glaskania mu sie wydluza... teraz to juz z godzine miziania chce. Inky, bo Indygo na szczescie ma bardziej ludzkie pory.
Awatar użytkownika
Ekaterina
Posty: 685
Rejestracja: 25 gru 2012, 20:47
Płeć: kobieta
Skąd: Drezdenko

Re: Jadwiga

Post autor: Ekaterina »

Obrazek
Jak ja mam się z nim zaprzyjaźnić,skoro on w ogóle nie przychodzi :(
Awatar użytkownika
Ekaterina
Posty: 685
Rejestracja: 25 gru 2012, 20:47
Płeć: kobieta
Skąd: Drezdenko

Re: Jadwiga

Post autor: Ekaterina »

Obrazek
7 metrów kota
Slonick
Posty: 2069
Rejestracja: 15 mar 2013, 20:10
Płeć: Mężczyzna
Skąd: UK

Re: Jadwiga

Post autor: Slonick »

Piekny jest. No i cierpliwosci.
Zablokowany