Może jutro coś zrobię, teraz już za ciemno jest a ja telefonem działam ;)
Myszka jednakowoż daje radę, jest na gumce, więc Kalutek ciągnie ją w zębach za róg ściany, po czym puszcza i leci za nią
MoniQ pisze:Spieszę z wyjaśnieniami: tartę robiłam już jakiś czas temu, na urodziny mojego M., a zdjęcie jakoś mi wpadło w oko dzisiaj
Była z kokosowym wnętrzem
Na weekend marzy mi się coś z jagodami.....
No i żeby coś było o kocie - dostała od Pańcia nową wędkę, z myszką... słodko się bawi
MoniQ pisze:Spieszę z wyjaśnieniami: tartę robiłam już jakiś czas temu, na urodziny mojego M., a zdjęcie jakoś mi wpadło w oko dzisiaj
Była z kokosowym wnętrzem
no tak, ze niby zdjęcie z dawien dawna, to ja mam przestać czuć się głodna <diabeł> <lol>
MoniQ pisze:Spieszę z wyjaśnieniami: tartę robiłam już jakiś czas temu, na urodziny mojego M., a zdjęcie jakoś mi wpadło w oko dzisiaj
Była z kokosowym wnętrzem
A przepisik możnaby? <pokłon>
Dokładnie to nie pamiętam, bo to jakaś improwizacja była Ale spód kruchy, jak na normalną tartę, a wierzch o ile pamiętam był z mleka kokosowego i wiórków. No i jajko. A truskawki, to jak widać
Jeśli znajdę przepis to Ci podeślę
MoniQ pisze:Spieszę z wyjaśnieniami: tartę robiłam już jakiś czas temu, na urodziny mojego M., a zdjęcie jakoś mi wpadło w oko dzisiaj
Była z kokosowym wnętrzem
A przepisik możnaby? <pokłon>
Dokładnie to nie pamiętam, bo to jakaś improwizacja była Ale spód kruchy, jak na normalną tartę, a wierzch o ile pamiętam był z mleka kokosowego i wiórków. No i jajko. A truskawki, to jak widać
Jeśli znajdę przepis to Ci podeślę
dzięki. wystarczą ogólne zarysy tego wierzchu jeśli pamiętasz :-)
<lol> moja tez dokladnie tak samo robi.
I jeszcze w KAZDEJ takiej zabawce duzo bardziej interesuje ja gumka albo sznurek do gryzienia, niz to co na koncu tego sznurka sie majta <lol>