u mnie Jadwiga nie popuszcza Aslanowi twarda z niej sztuka jest
jeszcze chwilka i Jadzia też zmięknie.
A Molly jest po prostu cudowna, wszędzie jej pełno, takie żywe sreberko z niej.Mam jeszcze dwa tygodnie urlopu i strasznie się cieszę że będę mogła patrzeć całymi dniami na te moje dwa kochane urwisy.
Dziś obudziliśmy się rano z dwoma kotami w łóżku-bezcenne <zakochana>
Kochani bardzo nam miło patrzeć na to, że nasza kocia córeczka ma taki wspaniały dom <serce> Mollusia to wyjątkowa przylepka i wcale się nie dziwię, że oblega kolana. Martwiłam się o nią, że jedzie tak daleko, ale wiem, że to był dobry wybór. Cieszę się, że Was poznaliśmy. Dziękujemy za tyle zdjęć naszej kruszynki, miło nam patrzeć na to, że tak dobrze sobie radzi.. A Igorka rozkocha w sobie, to kwestia czasu