Xavier vel Wedel & Ives

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Beate
Agilisowy Rezydent
Posty: 6863
Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
Płeć: kobieta
Skąd: Łódzkie

Re: Xavier vel Wedel

Post autor: Beate »

Witam wszystkich po kilkudniowej nieobecności. <pokłon>
Trochę <oops> się stęskniłam za Wami.
Musiałam wyjechać na kilka dłuuugich dni i zostawić moją trzódkę z rodzicami.Rozważałam to od dwóch tygodni.
Żółw raczej nie tęsknił za mną,suczka trochę,a Xavierek nie wiem, ale mam nadzieję,że może chociaż troszeczkę :-?
Bo ja za nim bardzo.I bardzo też martwiłam się ,jak to będzie jak wyjadę ;-(
Moi rodzice przeprowadzili się do mnie na ten okres,żeby zabawiać kociaka <mrgreen>
Xavierek ładnie jadł ,pił,bawił się z tatą tak ,że aż popsuli wędkę, ale pogłaskać się nie dawał i do sypialni rodziców nie zaglądał.Mogli się staruszkowie chociaż wyspać .<mrgreen>
Jak mnie zobaczył po powrocie to uciekł i przez pół godziny obserwował mnie z daleka.Jak już go dorwałam w swoje łapy ,to go wygłaskałam ile wlezie ,a on nie protestował. <mrgreen> Potem dostał piórko od Magi,nówkę jeszcze nie śmiganą i był zadowolony.Ja też.Bardzo <lol>

Fotka jeszcze sprzed wyjazdu czyli kot w walizce
Obrazek

I z nowym piórkiem na fotelu który od 11 lat służy Soni ,a teraz On zdobył go podstępem.
Obrazek
Awatar użytkownika
cheshire
Posty: 782
Rejestracja: 23 cze 2013, 12:20
Płeć: kobieta
Skąd: Śląsk

Re: Xavier vel Wedel

Post autor: cheshire »

Super czekoladka <mrgreen>
Awatar użytkownika
ania1978
Posty: 1197
Rejestracja: 23 lip 2012, 10:36

Re: Xavier vel Wedel

Post autor: ania1978 »

jaki fajny maluszek <zakochana> myślę, że dlatego, że jest jeszcze maluchem to nie tęsknił tak bardzo, jak będzie starszy to z całą pewnością odczuje Twoją nieobecność :-) no chyba, że trafił Ci się typ rozrywkowo-towarzyski co zmiany mu nie przeszkadzają <lol>
Awatar użytkownika
aneby
Posty: 479
Rejestracja: 07 sty 2012, 16:48
Płeć: K
Skąd: Kraków

Re: Xavier vel Wedel

Post autor: aneby »

He, he, widzę że "dziadkowie" są niezastąpieni w niańczeniu kocich "dzieci" ;-)) Do mnie moja mama się przeprowadziła, żeby się kotami zajmować ;-))
Awatar użytkownika
Agnes
Posty: 4906
Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42

Re: Xavier vel Wedel

Post autor: Agnes »

Podróż za jeden uśmiech, z Wedelkiem <zakochana> jak jak <serce> czekoladeeee <tańczy>
Awatar użytkownika
Beate
Agilisowy Rezydent
Posty: 6863
Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
Płeć: kobieta
Skąd: Łódzkie

Re: Xavier vel Wedel

Post autor: Beate »

Kiedy kotek myśli ,że pańcia jeszcze śpi to można sobie pochodzić po różnych meblach :-)
Obrazek

A jak się okaże ,że pańcia jednak już nie śpi?
To wtedy kotek udaje ,że go tu niema :hidden:
Obrazek
Awatar użytkownika
Aga G.
Posty: 484
Rejestracja: 23 lip 2013, 11:41
Płeć: kobieta
Skąd: Częstochowa

Re: Xavier vel Wedel

Post autor: Aga G. »

Przecudna czekoladka <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Re: Xavier vel Wedel

Post autor: Becia »

Wedelku, słodziutki jesteś <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Awatar użytkownika
Agnes
Posty: 4906
Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42

Re: Xavier vel Wedel

Post autor: Agnes »

mądry kotek <lol> <zakochana>
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Xavier vel Wedel

Post autor: Sonia »

Śliczny kotuś, pralineczka taka słodka <zakochana>
Zablokowany