Jadwiga i Oliwier

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Ekaterina
Posty: 685
Rejestracja: 25 gru 2012, 20:47
Płeć: kobieta
Skąd: Drezdenko

Re: Jadwiga i Aslan

Post autor: Ekaterina »

dam,muszę wyjść do sklepu i nie zamknę kotów osobno,jestem ciekawa co zastanę po powrocie
Awatar użytkownika
Beate
Agilisowy Rezydent
Posty: 6863
Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
Płeć: kobieta
Skąd: Łódzkie

Re: Jadwiga i Aslan

Post autor: Beate »

Ja tez miałam takie dylematy.
Też zostawiłam drzwi otwarte i pojechałam diabły.
Po powrocie nie trzeba było robić remontu,pies i kot w całości.
Mało tego zgodnie opalali się w słonecznym oknie.
Nie mogę powiedzieć ,że się pokochali ,ale nie jest źle.
Może z czasem...
Wydaje mi się ,że jak nie ma mnie w domu,albo wydaje im się ,że ich nie widzę, to lepiej się dogadują.
Awatar użytkownika
annart
Posty: 347
Rejestracja: 23 cze 2013, 22:01
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków

Re: Jadwiga i Aslan

Post autor: annart »

a może te ich walki to zabawa, tylko kotka jest większa, silniejsza i szybko koteczek się przeraża, ze nie ma szans. skoro potrafią razem na parapecie leżeć...myślę ze jadwinia potrzebuje też zaznaczyć swoją dotychczasową pozycję u młodego kotka, który zapewne jest ciekawski i wtrynia się do jej spraw:)
moje koteczki gryzą się, gonią, skaczą na siebie od samego rana jak tylko wstaną, chwilami na prawdę wygląda to niebezpiecznie, ale myślę ze jakby któryś kot czół rzeczywiście zagrożenie od drugiego, to z sykiem by chował się pod łózko czy szafę i unikał kontaktów - wspólny parapet nie wchodziłby w grę na pewno. jestem dobrej myśli. musisz być cierpliwa. ja używałam wskaźnika laserowego do odciągania uwagi od siebie,innym razem do zbliżania kotek w zabawie, aby mogły jaka najbardziej się obserwować i przebywać wśród swoich zapachów.
głowa do góry, będzie dobrze!
a kotki masz cudniaste <serce> <serce>
Awatar użytkownika
Ekaterina
Posty: 685
Rejestracja: 25 gru 2012, 20:47
Płeć: kobieta
Skąd: Drezdenko

Re: Jadwiga i Aslan

Post autor: Ekaterina »

kotek jest jeszcze raz taki jak Jadwinia <mrgreen> i są w podobnym wieku,wiec to nie to raczej ona się go obawia,To na pewno nie zabawa ona ryczy jak lwica,a on jak ,,zraniony łoś,, :).
Awatar użytkownika
annart
Posty: 347
Rejestracja: 23 cze 2013, 22:01
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków

Re: Jadwiga i Aslan

Post autor: annart »

ojej,u dorosłych kotów to chyba poważniejsza sprawa. w książkach piszą żeby zamieniać je w pomieszczeniach co jakiś czas, przenosić zapachy np na szmatkach, żeby je przyzwyczajać i na początku nie prowokować kontaktu. madziulam2 pożyczyła mi książkę o kocich zachowaniach "co twój kot próbuje ci powiedzieć" i tam był wątek o kocich waśniach.
ja bym pogadała z behawiorystą, nic ci nie szkodzi. i czasu czasu czasu:)
będzie dobrze, zobaczysz :hug:
Awatar użytkownika
Zafira
Posty: 374
Rejestracja: 04 wrz 2010, 17:43

Re: Jadwiga i Aslan

Post autor: Zafira »

Ekaterino nie popełniaj moich błędów i nie przekazuj kotom swojego napięcia.Jadwiga wie ,że się denerwujesz i twoje nerwy mają coś wspólnego z Aslanem. Więc sama też nerwowo reaguje,bo czując ciebie myśli że ma do tego powód.
Mam za sobą nieudane dokocenie więc wiem jak to wygląda. Drugi raz nie pozwoliłam sobie na nerwy i wiem, że mój spokój ,ale nie taki udawany tylko prawdziwy,natychmiast w ciagu kilku minut przekazywany był kotom. To działa-spróbuj a zobaczysz.Daj im luz nie zjedzą się,nie obserwuj z napięciem jak Aslan zbliża się do Jadzi.Reaguj śmiechem na warkoty,uspokajaj głosem, mów jej że jest bezpieczna i kochana.Moja Domia w trakcie takich moich uspokajających wywodów na jednym oddechu przechodziła z głębokiego warczenia do cieniutkiego miałku
Awatar użytkownika
Ekaterina
Posty: 685
Rejestracja: 25 gru 2012, 20:47
Płeć: kobieta
Skąd: Drezdenko

Re: Jadwiga i Aslan

Post autor: Ekaterina »

Dziękuje Zafira :),Annart dzięki za tytuł,już ściągnęłam na czytnik i zabieram się za lekturę :).
Tego najbardziej się boję,że nie wyjdzie dokocenie i będę musiała oddać Aslana,a tego bardzo bym nie chciała .
Awatar użytkownika
annart
Posty: 347
Rejestracja: 23 cze 2013, 22:01
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków

Re: Jadwiga i Aslan

Post autor: annart »

super! nie ma tam za wiele na ten temat, ale jest tez wiele innych wątków. w każdym razie warto poczytać. szukaj w książce cz II pogawędki z kotem, "kocie waśnie" u nas str 85 :)
jest też taki gość zagramaniczny, który jest behawiorystą i ma program w tv (na animal planet) pt.: "mój kot z piekła rodem". tez warto go pooglądać, choć program kręcony widać ze pod amerykańską publiczkę.
rozwiązuje u ludzi właśnie kocie problemy wynikające ze stresu, wycofania, niezaspakajania kocich potrzeb itd
tu masz na youtobe kilka odcinków

http://www.youtube.com/watch?v=3uNitD4dIcs

a madziulam2 mówiła mi ze facet tez już wydał książkę.
naszym zdaniem też warto zobaczyć te filmiki. najlepiej wszystkie odcinki, ale nie wiem skąd wziąć wszystkie. ja nie mam telewizora, oglądałam czasem u rodziców na wsi, oni mają animal planet w tv.
Awatar użytkownika
Ekaterina
Posty: 685
Rejestracja: 25 gru 2012, 20:47
Płeć: kobieta
Skąd: Drezdenko

Re: Jadwiga i Aslan

Post autor: Ekaterina »

Dziś było piekielnie gorąco.więc koty nabawiły się udaru słonecznego zapewne <mrgreen> i zaległy koło siebie na pół godziny.Jadwiga zapomniała go zdzielić łapką,albo było jej tak gorąco,że nie miała siły :)
Obrazek
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Jadwiga i Aslan

Post autor: yamaha »

Bedzie dobrze, ja Ci mowie !
(a z zabami to naprawde masz :mimbla: widze <lol> ;-)) )
Zablokowany