Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia
- Karola
- Posty: 672
- Rejestracja: 09 sty 2013, 13:44
Re: Misza- niebieska panienka:)
Kurczę... też dostałam w tym tygodniu paczkę z zooplusa, ale takiego gratisu nie było.. muszę się upomnieć! 
- Yolla
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2533
- Rejestracja: 06 kwie 2013, 16:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Białystok
Re: Misza- niebieska panienka:)
może kuwety nie kupiłaś <?>
ale na wszelki wypadek warto zapytać <mrgreen>
ale na wszelki wypadek warto zapytać <mrgreen>
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Misza- niebieska panienka:)
Koty uwielbiają wszelkiego rodzaju woreczki, ale trzeba bardzo uważać i mieć taką zabawę na oku, bo to niebezpieczne dla kota.

- Yolla
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2533
- Rejestracja: 06 kwie 2013, 16:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Białystok
Re: Misza- niebieska panienka:)
strzeżonego <aniołek> strzeże
muszę przyznać ze wstydem że Misza zawsze zachowuje się bardzo rozsądnie w przeciwieństwie do mnie
ale oczywiście staram się żeby było bezpiecznie
muszę przyznać ze wstydem że Misza zawsze zachowuje się bardzo rozsądnie w przeciwieństwie do mnie
ale oczywiście staram się żeby było bezpiecznie
- Yolla
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2533
- Rejestracja: 06 kwie 2013, 16:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Białystok
Re: Misza- niebieska panienka:)
"Opieka nad chorym kotem w weekend"- krótki kurs dla ludzi
Aaaaa od piątku miałam jazdę bez trzymanki
Po powrocie z pracy zastałam armagedon: zwymiotowane suchym prawie w każdym pomieszczeniu, w kuwecie śmierdzące kupale, kociczka z utytłanymi portkami bo wycieranie doopki o dywanik w łazience i hamaczek na drapaku nie pomogło (stąd dodatkowe pamiątki na fotelu i kanapie) <shock>
Futro jak zwykle wita pańcię kilkoma przewrotkami, mruczy, ociera się, bawi a ja przerażona <strach>
Po poradach udzielonych przez veta dobę było bez wymiotów ale z biegunką a ja muszę do pracy na następne 24h <strach> <strach> <strach>
Zorganizowałam opiekę: sąsiadka miała zajrzeć wieczorem i dać kolejna małą porcję jedzonka, koleżanka w gotowości żeby jakby co zastąpić na dyżurze.
Wieczorne wieści na tel średnie
zwymiotowane w przedpokoju, ale zanim poprosiłam o zabranie jedzenia i zostawienie tylko wody Misza już wcięła mokre <diabeł>
Dzis od rana zero wymiotów, zero biegunek, w brzuszku pół puszki thrive kurczak z indykiem i 4 kawałki cosma snackies kura <tańczy> , chyba jeszcze jutro potrzymam na mokrym <idea>
Podsumowując: w weekend przerobiłam tyle z opieki nad kotem ile nie miałam okazji doświadczyć od kiedy Misza jest ze mną
I oby repety nie było <lol>
Aaaaa od piątku miałam jazdę bez trzymanki
Po powrocie z pracy zastałam armagedon: zwymiotowane suchym prawie w każdym pomieszczeniu, w kuwecie śmierdzące kupale, kociczka z utytłanymi portkami bo wycieranie doopki o dywanik w łazience i hamaczek na drapaku nie pomogło (stąd dodatkowe pamiątki na fotelu i kanapie) <shock>
Futro jak zwykle wita pańcię kilkoma przewrotkami, mruczy, ociera się, bawi a ja przerażona <strach>
Po poradach udzielonych przez veta dobę było bez wymiotów ale z biegunką a ja muszę do pracy na następne 24h <strach> <strach> <strach>
Zorganizowałam opiekę: sąsiadka miała zajrzeć wieczorem i dać kolejna małą porcję jedzonka, koleżanka w gotowości żeby jakby co zastąpić na dyżurze.
Wieczorne wieści na tel średnie
Dzis od rana zero wymiotów, zero biegunek, w brzuszku pół puszki thrive kurczak z indykiem i 4 kawałki cosma snackies kura <tańczy> , chyba jeszcze jutro potrzymam na mokrym <idea>
Podsumowując: w weekend przerobiłam tyle z opieki nad kotem ile nie miałam okazji doświadczyć od kiedy Misza jest ze mną
I oby repety nie było <lol>
- Yolla
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2533
- Rejestracja: 06 kwie 2013, 16:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Białystok
Re: Misza- niebieska panienka:)
po wyczerpującym weekendzie...


Przybij piątkę... :-)

<serce> <serce> <serce>
Przybij piątkę... :-)
<serce> <serce> <serce>
-
Slonick
- Posty: 2069
- Rejestracja: 15 mar 2013, 20:10
- Płeć: Mężczyzna
- Skąd: UK
Re: Misza- niebieska panienka:)
No to mialas niezle przejscia. Ale na zdjeciach prezentuje sie wspaniale!
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Misza- niebieska panienka:)
Nie zazdroszczę tych nerwów
Miszka śliczna, a łapeczka tylko do całowania <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Miszka śliczna, a łapeczka tylko do całowania <zakochana> <zakochana> <zakochana>
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Misza- niebieska panienka:)
Bidulinka, wymęczyła się pewnie... i Ty też...
Dobrze, że już dobrze
Dobrze, że już dobrze
- Yolla
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2533
- Rejestracja: 06 kwie 2013, 16:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Białystok
Re: Misza- niebieska panienka:)
dlatego musiałam sie wywnętrzyć na forum <mrgreen>
a fakt strasznie było mi jej szkoda że musiała tyle godzin siedzieć w śmierdzącym mieszkaniu
moja księżniczka
a fakt strasznie było mi jej szkoda że musiała tyle godzin siedzieć w śmierdzącym mieszkaniu
moja księżniczka