Lilu&Bono
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
Re: Lilu&Bono
Życzę szczęśliwej podróży, miłego wypoczynku i przede wszystkim trzymam kciuki za Lilu, aby dobrze zniosła podróż 
- Aga12
- Posty: 783
- Rejestracja: 23 wrz 2010, 12:31
- Płeć: kobieta
- Skąd: okolice Torunia
Re: Lilu&Bono
Kotusia śliczna i trzymam kciuki za miłą i spokojną podróż <ok>
Natomiast mały Bono powalił mnie na kolana.Jest taki słodki,że nawet w towarzystwie czekoladowego rodzeństwa i mamusi wymiata.Wcale się Tobie nie dziwię,że to właśnie jego wybrałaś.U mnie też było podobnie miał być kotek niebieski,a skończyło się na liliowej "sowie" <lol> .
Natomiast mały Bono powalił mnie na kolana.Jest taki słodki,że nawet w towarzystwie czekoladowego rodzeństwa i mamusi wymiata.Wcale się Tobie nie dziwię,że to właśnie jego wybrałaś.U mnie też było podobnie miał być kotek niebieski,a skończyło się na liliowej "sowie" <lol> .
- Aga G.
- Posty: 484
- Rejestracja: 23 lip 2013, 11:41
- Płeć: kobieta
- Skąd: Częstochowa
Re: Lilu&Bono
Dziękuję dziewczyny
mam nadzieję że podróż minie dobrze i Lilu zdobędzie odznakę podróżnika. Jest jeszcze młodziutka i liczę że się przekona do nowego miejsca.
Aga Bonusia widziałam tylko na zdjęciach a pokochałam go od pierwszego wejrzenia, nie było już innej opcji
Wczoraj weszliśmy z mężem do Tchibo i kupiliśmy tor z piłeczką ;) Lilu zachwycona, od razu rozgryzła o co chodzi w zabawie i nie odstępowała toru na krok, także zakup bardzo trafiony
:):)
Śmieję się bo jeszcze Bono do nas nie trafił a my już myślimy o trzecim kotku, wczoraj trwała dyskusja na temat rasy <shock> (chyba brytoza u nas rozwija się w szalonym tempie) ja obstawiam trzeciego brytka najlepiej od Estery
srebrzystego szynszylowego takiego jak Dorian <serce> mąż myśli o MCO albo bengalu...ale póki co musimy się dokocić Bonusiem a czas pokaże co będzie dalej (i ciężko mi uwierzyć, że kiedyś nie przepadałam za kotami
)
Aga Bonusia widziałam tylko na zdjęciach a pokochałam go od pierwszego wejrzenia, nie było już innej opcji
Wczoraj weszliśmy z mężem do Tchibo i kupiliśmy tor z piłeczką ;) Lilu zachwycona, od razu rozgryzła o co chodzi w zabawie i nie odstępowała toru na krok, także zakup bardzo trafiony
Śmieję się bo jeszcze Bono do nas nie trafił a my już myślimy o trzecim kotku, wczoraj trwała dyskusja na temat rasy <shock> (chyba brytoza u nas rozwija się w szalonym tempie) ja obstawiam trzeciego brytka najlepiej od Estery
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Lilu&Bono
Super, ze mozecie zabrac Lilu
trzymam kciuki, zeby dobrze zniosla podroz i cala zmiane miejsca! My wlasnie jestesmy w Bialce Tatrz., wiec bedziemy calkiem niedaleko od siebie. Udanego wypoczynku!
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Lilu&Bono
Wszystko zależy od kota. Ja zawsze z miśkami jeździłam na wczasy do Zakopanego. Brysia raz jechała w szelkach przypinanych do pasów to nawet była zainteresowana co za oknem widać, za to Tami był tak przerażony, że całą drogę wciskał mi się za plecy, żeby tylko nic nie widzieć. Dlatego od tamtej pory jeździmy zawsze w transporterach. On woli mieć swój mały azyl, gdzie się schowa w kąciku. Trzeba samemu zobaczyć, co Twoja kicia będzie wolała. Życzę udanych wakacji <mrgreen>
- Agnes
- Posty: 4906
- Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42
Re: Lilu&Bono
Twoje maleństwo jest nie do podrobienia w tym miocie <lol>
śliczne maszluszki, wszystkie co do jednego <zakochana>
i bardzo fajnie, że uda Wam się spędzić urlop z kicią
śliczne maszluszki, wszystkie co do jednego <zakochana>
i bardzo fajnie, że uda Wam się spędzić urlop z kicią
- Aga G.
- Posty: 484
- Rejestracja: 23 lip 2013, 11:41
- Płeć: kobieta
- Skąd: Częstochowa
Re: Lilu&Bono
My już jesteśmy spakowani:) jutro rano wyruszamy! Trzymajcie kciuki za kocią podróżniczkę ;) Dam znać jutro wieczorem bo cały czas będę miała dostęp do netu 
- Aga G.
- Posty: 484
- Rejestracja: 23 lip 2013, 11:41
- Płeć: kobieta
- Skąd: Częstochowa
Re: Lilu&Bono
Dziewczyny dziękuję za kciuki :-)
Lilu dzielnie podróżowała w transporterze całą drogę, pomiaukując cichutko od czasu do czasu <tańczy> po przyjeżdzie na kwaterę pozwiedzała pokoje i poczuła się jak u siebie <mrgreen>
Mamy kota podróżnika

Lilu dzielnie podróżowała w transporterze całą drogę, pomiaukując cichutko od czasu do czasu <tańczy> po przyjeżdzie na kwaterę pozwiedzała pokoje i poczuła się jak u siebie <mrgreen>
Mamy kota podróżnika
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Lilu&Bono
Super! To teraz udanych wakacji życzę :-)
-
kociarrra
- Posty: 45
- Rejestracja: 30 lip 2013, 16:32
- Płeć: kobieta
- Skąd: Golub-Dobrzyń
Re: Lilu&Bono
Jak dobrze wiedzieć, że nie tylko ja czekam na moje futerko. 
Bono i Lilka <serce> <serce>
Bono i Lilka <serce> <serce>