Lumi :)

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Agnes
Posty: 4906
Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42

Re: Lumi :)

Post autor: Agnes »

U nas już dawno po upałach, tj. od tygodnia, temperatura w granicach 20 stopni, więc to nie tu tkwi problem. Zadzwonie o 9 rano do kliniki, jeśli będzie miejsce, żeby nas przyjąć do godziny (nie chce trzymać Lumi przez pół dnia głodnej), pojedziemy pobrać krew i sprawdzić oczko. Jeśli z rana się nie uda, to i tak w późniejszych godzinach musimy zbadać oko. Badanie krwi odłoże do nastęlnej wizyty, nie będe Lumi dodatkowo stresować i znów następnego dnia ciągnąć do weta. W każdym razie, z oczkiem coraz gorzej. Prawie się nie otwiera. A jak już jest otwarte, to lecą łezki wymieaszne z ropą (chyba). Biedna moja kota :((((
Awatar użytkownika
AgnieszkaP
Agilisowy Rezydent
Posty: 4857
Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Lumi :)

Post autor: AgnieszkaP »

Lumisiu kochana, co tam się przyplątało :((((
Aguś, trzymam kciuki, żeby udało się szybko umówić wizytę i żeby się okazało, że to jakiś drobiazg <ok> <ok> <ok> :kotek:
Bella i Carlos sikają 2 razy dziennie, ale tak jest od bardzo dawna.
kotku
Posty: 4225
Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51

Re: Lumi :)

Post autor: kotku »

Trzymajcie się laski i dawajcie znać co tam <ok>
Awatar użytkownika
Szopi
Hodowca
Posty: 1322
Rejestracja: 20 lis 2010, 23:34
Hodowla: Mikołówka*Pl
Płeć: Kobieta
Skąd: Kt.

Re: Lumi :)

Post autor: Szopi »

Lumisu, proszę nie niepokoić swojego personelu pomocniczego! trzymamy kciuki, wszystko z pewnością będzie dobrze <ok>
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Lumi :)

Post autor: Sonia »

Kciuki za Lumisię <ok>
Na pocieszenie powiem, że moje też teraz mniej sikają w te upały.
Większość dnia przesypiają :-)
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Lumi :)

Post autor: yamaha »

Oj, no to <ok> za to oczko
Moze zadrapala gdzies po prostu ? :kotek:
Awatar użytkownika
maga
Hodowca
Posty: 3486
Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
Hodowla: KRABRIKA*Pl
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków
Kontakt:

Re: Lumi :)

Post autor: maga »

I jak tam oczysko?
Awatar użytkownika
Agnes
Posty: 4906
Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42

Re: Lumi :)

Post autor: Agnes »

Dziś już o niebo lepiej. Faktycznie możliwe jest, że coś jej do oczka wpadło. Wczoraj wieczorem namiętnie łapką je pocierała. Nie wiem czy bolało/swędziało czy poprostu starała się coś z niego wyciagnąć. Pewnie jedno i drugie. W każdym razie dziś oko wygląda ładnie. Jest już otwarte, nie łzawi, ale jeszcze widać że jest zaczerwienione. No i w kąciku jest zaschnięta żółto brązowa wydzielina. Czekamy do 9 i dzwonimy do weta. Może jakieś kropelki dostanie. Wole sprawdzić, czy wszystko jest dobrze :kotek:
za kciuki bardzo dziękuje :-)

btw. nie wiem jeszcze czy Maniek się na weta nie załapie, czytałam, że to drapanie klatki to wynik przydługich pazurów. Krzysiek przywożąc go, powiedział, że nie dawno miał obcinane, ale ja widze, że są długieee. Dziś o 4-j wylądowałam u Mańka w pokoju. Siedziałam z nim dobre pół godziny, a on nie chciał przestać drapać. A może on tęskni za swoimi ludźmi? już sama nie wiem :-|
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Lumi :)

Post autor: yamaha »

Ufffffffffff
Kamien z serca z tym oczkiem Lumisi
Ale sprawdz, masz racje :ok:

(ja tez znow w tym roku pilnuje kroliczka mojego szefa, Musique (moze pamietacie z zeszlego roku) tyle tylko ze w biurze ;-)) )
Awatar użytkownika
Agnes
Posty: 4906
Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42

Re: Lumi :)

Post autor: Agnes »

no ja pamiętam, Szefowego Uszatka :-) ciesz sie, że nie słyszysz jak się w nocy do Chin próbuje dokopać ;-)) kocie drapanie w kuwecie to nic, w porównaniu z króliczym drapaniem klatki :-|
Po jedzeniu w oczku pojawiła sie znów odrobinka ropy, nie wiem czy oko się oczyszcza, czy co sie dzieje. Jesteśmy umówieni do weta na 15.15
Zablokowany