Cieszę się, że z Lumisią wszystko ok. Z tym żwirkiem u nas jest tak samo. Często, kiedy wymieniam żwirek, Baxter wchodzi do odkrytej kuwety i bez skrępowania robi siku. Zakopuje i idzie w siną dal.
Lumi :)
- Audrey
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6092
- Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kujawy
Re: Lumi :)
Oj yamaha, upodobnienie fonetyczne międzywyrazowe następuje, się czepiasz 
Cieszę się, że z Lumisią wszystko ok. Z tym żwirkiem u nas jest tak samo. Często, kiedy wymieniam żwirek, Baxter wchodzi do odkrytej kuwety i bez skrępowania robi siku. Zakopuje i idzie w siną dal.
Cieszę się, że z Lumisią wszystko ok. Z tym żwirkiem u nas jest tak samo. Często, kiedy wymieniam żwirek, Baxter wchodzi do odkrytej kuwety i bez skrępowania robi siku. Zakopuje i idzie w siną dal.
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Lumi :)
Cieszę się, że Lumisia zdrowa i nic poważnego to nie było 
- AgnieszkaP
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 4857
- Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Lumi :)
Aguś, cieszę się bardzo, że z Luminką wszystko dobrze
A jeśli chodzi o badanie krwi, to ostatnio rozmawiałam z wetem, że chciałabym przebadać BiC. Pierwsze, co podkreślił, to żeby pamiętać, że koty muszą być na czczo.
A jeśli chodzi o badanie krwi, to ostatnio rozmawiałam z wetem, że chciałabym przebadać BiC. Pierwsze, co podkreślił, to żeby pamiętać, że koty muszą być na czczo.
- Agnes
- Posty: 4906
- Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42
Re: Lumi :)
Dziewczyny ja też się ciesze, że wszystko jest w porządku, ale... podanie Lumi kropli do oczu, to koszmar jakiś
Jak ona się wieje i wykręca! Z codziennymi zabiegami tj. obcinanie pazurków, czysczenie uszu czy nawet śpioszków nie ma problemu. Tabletki łyka jak przysmaki. Ale to kropelki to jest problem
a mina już po zakropieniu Co Ty Pańcia mi robisz?? Weź idź, nie gadam z Tobą!. No normalnie serducho sie kraja. Focha strzela, co prawda na krótko, ale po kilku godzinach znów oko zakrapiamy i sytuacja się powtarza. To będzie ciężki tydzień.
Agnieszko, ja też byłam zdziwiona. Jak dla mnie to wszystkie badania wykonuje się na CZOCZO
To nie był nasz weterynarz, była miła pani której nie lubie... i nie do końca ufam. Jak będziemy się umawiać
na pobranie krwi, raz jeszcze zapytam i upewnie w jakim dniu przyjechać, żeby zastać naszego weta :-)
Agnieszko, ja też byłam zdziwiona. Jak dla mnie to wszystkie badania wykonuje się na CZOCZO
na pobranie krwi, raz jeszcze zapytam i upewnie w jakim dniu przyjechać, żeby zastać naszego weta :-)
- AgnieszkaP
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 4857
- Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Lumi :)
Aguś, padłam <rotfl>Agnes pisze:[...]Jak dla mnie to wszystkie badania wykonuje się na CZOCZO[...]
Na czoczo???? <lol>
- Agnes
- Posty: 4906
- Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42
Re: Lumi :)
o rajuuu znowu! <oops> to co mam na swoje usprawiedliwienie, to to, że chwile temu wstałam, jestem bardzooo nie wyspana, bo uszaty znów całą noc szalał. NA CZCZO oczywiście miało być! Następnym razem napisze NA GŁODNEGO, będzie prościej <lol>
- AgnieszkaP
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 4857
- Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Lumi :)
No przecież wiadomo, że wiesz, jak miało być <lol>
Ale zabawnie wyszło
A z uszatego twardy zawodnik <shock>
Ale zabawnie wyszło
A z uszatego twardy zawodnik <shock>
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Lumi :)
Agus : <ok> za zakraplanie oczka !
(Missunia jakos niespecjalnie sie buntowala jak kiedys kropelki podawalam...)
(Missunia jakos niespecjalnie sie buntowala jak kiedys kropelki podawalam...)
- Joanna P.
- Posty: 2644
- Rejestracja: 08 wrz 2011, 21:05
Re: Lumi :)
Za bezproblemowe zakraplanie oczek <ok>
U mnie Moo Moo da sobie zrobić wszystko za wyjątkiem obcięcia pazurów - wtedy budzi się w nim lew, ale powolutku oswajamy i ujarzmiamy bestię
Wam też się uda, Lumisiu bądź dzielna
U mnie Moo Moo da sobie zrobić wszystko za wyjątkiem obcięcia pazurów - wtedy budzi się w nim lew, ale powolutku oswajamy i ujarzmiamy bestię
Wam też się uda, Lumisiu bądź dzielna
- SZYLKRECIA
- Posty: 324
- Rejestracja: 30 lip 2013, 09:44
- Płeć: kobieta
- Skąd: śląsk
Re: Lumi :)
Agnes,
Moja Muffisia tez sika od kilku dni 2/3 razy na dobę, przedtem 3/4 czasem nawet 5 kul zbierałam. Ale własnie tak myślę, że to jednak przez lato, poza tym czytałam gdzieś, ale nie wiem na ile to prawda, że lepiej, jak rzadziej, bo mocz bardziej zagęszczony a to ponoć dobre na nerki. Ale ja jestem laik <oops> <oops>
Życzę dużo zdrówka i żeby ślepko jak najszybciej się oczyściło <serce>
Moja Muffisia tez sika od kilku dni 2/3 razy na dobę, przedtem 3/4 czasem nawet 5 kul zbierałam. Ale własnie tak myślę, że to jednak przez lato, poza tym czytałam gdzieś, ale nie wiem na ile to prawda, że lepiej, jak rzadziej, bo mocz bardziej zagęszczony a to ponoć dobre na nerki. Ale ja jestem laik <oops> <oops>
Życzę dużo zdrówka i żeby ślepko jak najszybciej się oczyściło <serce>