Inky i Indygo

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Salis
Posty: 5
Rejestracja: 12 kwie 2013, 12:58
Płeć: kobieta
Skąd: UK

Re: Inky i Indygo

Post autor: Salis »

Kurcze jak ja dawno nie widzialam co oni wyprawiaja wieczorami. Daja mi dzis pokaz swoich mozliwosci- widac, ze im lepiej. Ale Inky nadal trzyma sie z daleka. Ja tam niemam doswiadczenia, ale czy te kocie fochy mu przejda? oby:( Natomiast Indygo wrecz odwrotnie przytulasny i ufny, zwariowany dzieciak. Co mnie jeszcze martwi u Inkiego to takie jakies dziwne skurcze grzbietu , no niewiem jak Wam to opisac, np jak robi koci grzbiet to czasem ma takie jakby drgania na grzbiecie. Mowilam lekarzowi o tym, ale nie widzial niczego dziwnego.
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Inky i Indygo

Post autor: Sonia »

Witaj Salis :-)
Trzymam kciuki za moich ulubieńców, żeby szybko do zdrowia wrócili <ok> <ok> :kotek: :kotek:
A te drgania na grzbiecie to normalne jest. Koty mają bardzo wrażliwą skórę grzbietu, jedne bardziej inne mniej, dlatego tak robią. Ja jak czasem widzę, że Tami ma na grzbiecie taki włosek wystający, który już wyszedł, to jak mu ten włosek palcami wyjmuję, to on też zaraz całą skórą na grzbiecie rusza <mrgreen>
Awatar użytkownika
Yolla
Agilisowy Rezydent
Posty: 2533
Rejestracja: 06 kwie 2013, 16:22
Płeć: kobieta
Skąd: Białystok

Re: Inky i Indygo

Post autor: Yolla »

a moja kota to jak się bardzo na czymś skupia np mufa to rusz sobie skórą na grzbiecie <lol>
Salis
Posty: 5
Rejestracja: 12 kwie 2013, 12:58
Płeć: kobieta
Skąd: UK

Re: Inky i Indygo

Post autor: Salis »

Dzieki za uswiadomienie, ruchomy grzbiet juz mnie nie martwi:) Inky dzis zaliczyl swoja pierwsza nieplanowana kapiel w wannie, ale sie wystraszyl. Biedny nie mogl sie wydostac. Usmialam sie z biedaka okrutnie, a pozniej otulilam kocykiem i wyglaskalam. Ciekawe czy to go czegos nauczy.
Awatar użytkownika
maga
Hodowca
Posty: 3486
Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
Hodowla: KRABRIKA*Pl
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków
Kontakt:

Re: Inky i Indygo

Post autor: maga »

Pozdrawiam chłopaków i myślę, ze im szybko przejdzie.

I Pan zatroskany wróci do domu juz do zdrowych kotków :kotek:
Slonick
Posty: 2069
Rejestracja: 15 mar 2013, 20:10
Płeć: Mężczyzna
Skąd: UK

Re: Inky i Indygo

Post autor: Slonick »

Ooo prosze, widze, ze zona dzielnie mnie zastepuje, to ja sie wreszcie bede mogl usunac w cien i przywrocic rownowage na forum <mrgreen>
Ja jeszcze nie wrocilem, ale koty mago (lekko, bo jakos niesmialy bylem) mizniete. Mago dzieki za zabawki i za wszystko, a zwlaszcza telefon. Po tych gorach jakis nieprzytomny bylem. Wiecej szczescia niz rozumu mialem z Toba :) Juz powoli dochodze do siebie, ale Polska temu nie sprzyja.
Slonick
Posty: 2069
Rejestracja: 15 mar 2013, 20:10
Płeć: Mężczyzna
Skąd: UK

Re: Inky i Indygo

Post autor: Slonick »

To ja jeszcze w prezencie od zony...

Obrazek
Slonick
Posty: 2069
Rejestracja: 15 mar 2013, 20:10
Płeć: Mężczyzna
Skąd: UK

Re: Inky i Indygo

Post autor: Slonick »

I sierotka Marysia

Obrazek
Awatar użytkownika
Zafira
Posty: 374
Rejestracja: 04 wrz 2010, 17:43

Re: Inky i Indygo

Post autor: Zafira »

:-) Skoro sierotka to ja bardzo chętnie przygarnę.Razem z tym który sypia w boxie.U mnie też kartonów i pudełek pod dostatkiem w całym domu odkąd są w nim koty.
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Inky i Indygo

Post autor: Sonia »

Jaka surykatka słodka <zakochana>
Inky jak się fajnie wpasował w koszyczek <mrgreen>
:kotek: :kotek:
Zablokowany