Dla mnie to zachowanie Leona też było zaskoczeniem, ja nawet nie potrafię tego tak dobrze ubrać w słowa abyście mogły się wczuć w to, co ja czułam patrząc na niego. Jak ktoś kiedyś przy mnie powie, że kot przyzwyczaja się do miejsca a nie do ludzi to zagryzę <diabeł>
Dzisiaj w nocy obydwa ze mną spały(całe łóżko dla nas, bo mąż był w pracy). Leon całą noc, dopiero nad ranem sobie poszedł, a Boguś przychodził, wtulał się, chwilkę spał i zmykał gdzie indziej. Za chwilę wracał i znowu to samo. I tak kilka razy w ciągu nocy. Boziu, jak ja je kocham <serce> <serce> <serce> <serce> <serce>
Już zaczynamy planować wyjazd w przyszłym roku do Chorwacji, ale tym razem z moimi rodzicami i siostrą. I już mam stres, bo co z kotami? Jedyne osoby, którym ufam by zostawić im koty pod opieką pojadą z nami. Chyba dam już teraz ogłoszenie do gazety, że szukam opiekunki dla kotów


