Dzięki Zafirko!!! Buziaki!Zafira pisze:Bardzo, bardzo się cieszę, że masz diagnozę. Ja to dzisiaj przeżywałam cały dzień.Mąż Twój ma rację, ja też dla czystej satysfakcji rzuciłabym konowałowi wyniki badań na twarz. Może następnym razem się chociaż chwilkę zastanowi, może sięgnie do literatury, może jakiegoś kota nie wykończy.
Co do spokoju- to gwarantuję Ci, że Twój spokój jest najważniejszy. Kicia natychmiast to wyczuje i sama się wyciszy.
Szklaneczka czegoś mocniejszego- może być od czasu do czasu. Ale xanaksu NIE RUSZAJNigdy w życiu- większego g...na nie można sobie wyobrazić. To droga do nikąd.
Są obecnie lepsze leki i nie uzależniające.
Pani Dorotko, dyfuzor w drodze, jutro powinien byćDorszka pisze:Można te karmy mieszać, nie ma problemu. Na pewno też pomocny będzie Feliway - ale to wiem, że już Pani zorganizowała. Zobaczymy, jaka będzie reakcja po lekach, jeśli zmiany są tak duże, najlepsze nawet nasze chęci nie pomogą, dopóki jelita nie zostaną zaleczone. Jestem pewna, że dacie radę![]()
W każdym razie wizyta już jest jakąś wskazówką - najlepiej wyprowadzić Muffinka na czas wizyt do drugiego pokoju, nie nosić i nie pokazywać, bo wiem, że goście zawsze męczą, żeby pokazać kotka <lol>
Mam nadzieję, że po lekach będzie zmiana i na lepsze
Muffcia zamknięta w pokoju podczas odwiedzin taranuje wszystko, drzwi też, bo w domu tylko przesuwne, oprócz łazienkowych naturalnie...chce widzieć, obserwować, być z nami.
Przybysze są przeszkoleni - nie dotykać, nie nękać kota, tylko oglądać! <ok>
Dyskutujemy tu z koleżanką nad probiotykiem, bo Pani doktor nic nie wspomniała, lacid czy trilac, zakupiłam trilac za poleceniem koleżanki, chyba będzie dobrze?