Jadwiga i Oliwier

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Ekaterina
Posty: 685
Rejestracja: 25 gru 2012, 20:47
Płeć: kobieta
Skąd: Drezdenko

Re: Jadwiga i Aslan

Post autor: Ekaterina »

on czuje się wysmienicie w nowym domu.
Awatar użytkownika
SZYLKRECIA
Posty: 324
Rejestracja: 30 lip 2013, 09:44
Płeć: kobieta
Skąd: śląsk

Re: Jadwiga i Aslan

Post autor: SZYLKRECIA »

Ekaterina pisze:on czuje się wysmienicie w nowym domu.
SZATAN PRAWDZIWY, nie kot! <ok>
Ekaterina, napisz coś więcej, jak się sprawdza karma RC calm... <hm>
Awatar użytkownika
Ekaterina
Posty: 685
Rejestracja: 25 gru 2012, 20:47
Płeć: kobieta
Skąd: Drezdenko

Re: Jadwiga i Aslan

Post autor: Ekaterina »

Koty ją uwielbiają :)
Aga L.
Agilisowy Rezydent
Posty: 1322
Rejestracja: 08 gru 2012, 18:21
Płeć: Kobieta
Skąd: Kraków

Re: Jadwiga i Aslan

Post autor: Aga L. »

No to się niewesoło u Was porobiło :(((( Co do karmy Calm mogę przekazać własne doświadczenia: zaczęłam jej używać 2 tygodnie przed przeprowadzką, nie dość, że przez wszystkie 3 koty była wyjadana z miseczek w ostatniej kolejności to jeszcze nie dawała żadnych, dosłownie żadnych efektów. Koty zachowywały się normalnie, przeprowadzka je zestresowała, szczególnie jednego naszego neurotyka, trzy dni siedział za łóżkiem.Bardzo pomogła dopiero obróżka antystresowa, efekty były świetne i niemal natychmiastowe. Więc moje zdanie - ta karma nic nie dała, szkoda pieniędzy. Chociaż doświaczenia różne, inne forumowiczki pisały, że wręcz ogłupia ich koty. Nie wiem, od czego to zależy.
Awatar użytkownika
Ekaterina
Posty: 685
Rejestracja: 25 gru 2012, 20:47
Płeć: kobieta
Skąd: Drezdenko

Re: Jadwiga i Aslan

Post autor: Ekaterina »

w sumie ja też nie zauważyłam żadnej różnicy,tylko taka że koty ja bardzo lubią.Feliwey mam w kontakcie obroże mają na szyjach.Nie pomaga nic.W każdym razie od 4 do 9 nagonka teraz się zmęczyły i posnęły.
Awatar użytkownika
madziulam2
Agilisowy Rezydent
Posty: 2820
Rejestracja: 17 lis 2009, 18:18
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków

Re: Jadwiga i Aslan

Post autor: madziulam2 »

a może On nie jest agresywny tylko towarzyski i zabawowy ale niedelikatny
Awatar użytkownika
AgnieszkaP
Agilisowy Rezydent
Posty: 4857
Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Jadwiga i Aslan

Post autor: AgnieszkaP »

Ekaterino, a pisałaś do Dorszki, ona tak fajnie potrafi doradzić w różnych sprawach.
Smutne jest to, co piszesz.
Awatar użytkownika
AgnieszkaP
Agilisowy Rezydent
Posty: 4857
Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Jadwiga i Aslan

Post autor: AgnieszkaP »

madziulam2 pisze:a może On nie jest agresywny tylko towarzyski i zabawowy ale niedelikatny
No właśnie, u mnie, mimo że mam rodzeństwo, też dochodzi do łapoczynów i muszę interweniować, bo Carlos jest dużo silniejszy od Belli i mógłby jej zrobić krzywdę.
Awatar użytkownika
Ekaterina
Posty: 685
Rejestracja: 25 gru 2012, 20:47
Płeć: kobieta
Skąd: Drezdenko

Re: Jadwiga i Aslan

Post autor: Ekaterina »

Tak pisałam do Dorszki,próbowałam jej rad.Już mi wstyd jest pisać do wszystkich po kolei,próbowałam wszystkiego uwierzcie mi,po dzisiejszym ranku mam dosyć płaczu Jadwigi po prostu.Uważam,że nie ma sensu męczyć obu kotów.
Awatar użytkownika
AgnieszkaP
Agilisowy Rezydent
Posty: 4857
Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Jadwiga i Aslan

Post autor: AgnieszkaP »

:hug:

To żaden wstyd, bardzo dobrze, że łapiesz się każdego sposobu, by pomóc swoim kotom :ok: Tu na pewno każdy to rozumie.
Zablokowany