Bajeczka i Julian
- aneby
- Posty: 479
- Rejestracja: 07 sty 2012, 16:48
- Płeć: K
- Skąd: Kraków
Re: Bajeczka i Julian
Hmm... jest to jakiś pomysł <mrgreen> Może on sobie musi ząbki spiłować ? :->
- Agnes
- Posty: 4906
- Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42
Re: Bajeczka i Julian
i ja spóźniona, najwspanialsze życzenia dla Julka
1oo kocich szczęścilwych, zdrowych lat 
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Bajeczka i Julian
Aneby, przyjrzyj się, czy to aby nie jest pies <mrgreen>aneby pisze:Zastanawiam się, czy ja mam kota, czy jednak gryzonia <diabeł> Obudziło mnie chrupanie - Julek gryzł osłonę od kabla <roll> Przegoniłam go, za chwilę zaczął obgryzać krzesło. Znów go pogoniłam <roll> Zabrał się za gryzienie tekturowego pudełka ... <lol>
- Hann
- Posty: 1634
- Rejestracja: 11 paź 2011, 14:15
- Płeć: K
- Skąd: Warszawa
Re: Bajeczka i Julian
Kocie piękny, sto lat!
Raz na 100 zdarza się taki kot co ma pociąg do kabli <mrgreen> Moja Jadwiśka zeżarła zasilacz do komputera, dokładnie to małe coś, co się wtyka do laptopa <roll> I mi się nie ładowało biedactwo. Zasilacz był służbowy, więc naraziłam firmę na dodatkowe koszty <gwiżdże>
Raz na 100 zdarza się taki kot co ma pociąg do kabli <mrgreen> Moja Jadwiśka zeżarła zasilacz do komputera, dokładnie to małe coś, co się wtyka do laptopa <roll> I mi się nie ładowało biedactwo. Zasilacz był służbowy, więc naraziłam firmę na dodatkowe koszty <gwiżdże>
- aneby
- Posty: 479
- Rejestracja: 07 sty 2012, 16:48
- Płeć: K
- Skąd: Kraków
Re: Bajeczka i Julian
Wieki mnie tu nie było <oops>
W tym czasie kociarnia zaliczyła pierwszy raz z opiekunką zastępczą ("kocią babcią" czyli moją mamą
) i "dom tymczasowy" - to z powodu remontu łazienki u nas.
Na "wygnaniu" było straasznie gorąco <roll>


I nie było ulubionego drapaka, i nie wolno było wychodzić na balkon ... Ogólnie - do kitu. :->
W tym czasie kociarnia zaliczyła pierwszy raz z opiekunką zastępczą ("kocią babcią" czyli moją mamą
Na "wygnaniu" było straasznie gorąco <roll>


I nie było ulubionego drapaka, i nie wolno było wychodzić na balkon ... Ogólnie - do kitu. :->
- Barlog
- Hodowca
- Posty: 1323
- Rejestracja: 29 gru 2012, 00:25
- Hodowla: AsPaBri*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: schoten
- Kontakt:
Re: Bajeczka i Julian
Ale pokoty <lol> Odpoczynek jak w sanatorium -leżeć nic nie robić żeby się nie spocić .
Teraz z dwojoną siłą będą dokazywać

Teraz z dwojoną siłą będą dokazywać
- aneby
- Posty: 479
- Rejestracja: 07 sty 2012, 16:48
- Płeć: K
- Skąd: Kraków
Re: Bajeczka i Julian
Nie ma to, jak we własnym domku <mrgreen>


A to się nazywa optymalne wykorzystanie drapaka <mrgreen>



A to się nazywa optymalne wykorzystanie drapaka <mrgreen>

- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
Re: Bajeczka i Julian
Ostatnie zdjęcie jest po prostu niesamowite, a raczej poza Bajki na drapaku <lol>
- aneby
- Posty: 479
- Rejestracja: 07 sty 2012, 16:48
- Płeć: K
- Skąd: Kraków
Re: Bajeczka i Julian
Ona generalnie nie lubi, jak się jej robi zdjęcia, ale jak już "zapozuje" ...
Czy nie jestem urodzoną modelką?

A pan doktor powiedział, ze jestem gruba

Chyba nie widział Julego :->
A Julinek - jak się schowam, to może nikt nie zauważy jaki mam duży brzuszek :->

Czy nie jestem urodzoną modelką?

A pan doktor powiedział, ze jestem gruba

Chyba nie widział Julego :->
A Julinek - jak się schowam, to może nikt nie zauważy jaki mam duży brzuszek :->

- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
Re: Bajeczka i Julian
Koteczka nie jest za gruba i faktycznie, jest urodzoną modelką
. Julian jest przuroczy <zakochana> .
Pan doktor może powinien sam się odchudzać a nie szukać grubasów wokół siebie <lol>
Pan doktor może powinien sam się odchudzać a nie szukać grubasów wokół siebie <lol>