Karmelek - nasze maleństwo
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Karmelek - nasze maleństwo
<lol> No to NAJWAZNIEJSZE juz zalatwilas.
Teraz jeszcze sprawdz czy ekspres do kawy dobrze dziala.
Teraz jeszcze sprawdz czy ekspres do kawy dobrze dziala.
- annart
- Posty: 347
- Rejestracja: 23 cze 2013, 22:01
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
Re: Karmelek - nasze maleństwo
no i czy siedzisko miękkie, bo można odleżynki na pupie dostać.
a i czy cukierenka po drodze... mamy forum, kawę..aż się o dobre ciacho prosi:)
a i czy cukierenka po drodze... mamy forum, kawę..aż się o dobre ciacho prosi:)
- elwiska3
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5444
- Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dąbrowa Górnicza
Re: Karmelek - nasze maleństwo
Cukierenka przed 8 to dla mnie słabo realna <mrgreen> bo jak zwykle się nie wyrabiam. Ale w czwartek i piątek mam na później <roll>
A mój słodki koteczek chciał mnie wczoraj udławić chipsem :-)
On uwielbia chipsy i pikantne/niesłodkie ciasteczka
nie dostaje ich oczywiście ale niestety trzeba pilnować miseczki bo kradnie. A po naszej konsumpcji odkurza podłogę z tego co upadło <mrgreen>
Wzięłam sobie wczoraj talerzyk wieczorem i nasypałam co nieco ( wiem wiem tuczące ale zima idzie ), usiadłam przed forum, talerzyk postawiłam i czytam. Karamelek usiadł zaraz obok na biurku i obserwował mój ruch ręki. Nagle odważył się schylić do talerzyka i była próba poczęstowania się. Zabrałam talerzyk na kolana i ... czytałam i jadłam dalej. A on siedział i patrzał i patrzał i wbijał we mnie wzrok ... no i zakrztusiłam się <lol>
Kot się wystraszył i poszedł, nawet mnie po plecach nie poklepał. Musiałam ratować się sama <lol>
A mój słodki koteczek chciał mnie wczoraj udławić chipsem :-)
On uwielbia chipsy i pikantne/niesłodkie ciasteczka
Wzięłam sobie wczoraj talerzyk wieczorem i nasypałam co nieco ( wiem wiem tuczące ale zima idzie ), usiadłam przed forum, talerzyk postawiłam i czytam. Karamelek usiadł zaraz obok na biurku i obserwował mój ruch ręki. Nagle odważył się schylić do talerzyka i była próba poczęstowania się. Zabrałam talerzyk na kolana i ... czytałam i jadłam dalej. A on siedział i patrzał i patrzał i wbijał we mnie wzrok ... no i zakrztusiłam się <lol>
Kot się wystraszył i poszedł, nawet mnie po plecach nie poklepał. Musiałam ratować się sama <lol>
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Karmelek - nasze maleństwo
Pożałował Ci <lol>
- elwiska3
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5444
- Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dąbrowa Górnicza
Re: Karmelek - nasze maleństwo
no niestety <lol>Becia pisze:Pożałował Ci <lol>
dlaczego to takie trudne,że nie można się podzielić z ukochanym koteczkiem :-)
-
kotku
- Posty: 4225
- Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51
Re: Karmelek - nasze maleństwo
<rotfl> <rotfl> dokładnie. No co za nicpoń mały. Tak Pańcię zakrztusić i zwiać, ech...Becia pisze:Pożałował Ci <lol>
- Yolla
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2533
- Rejestracja: 06 kwie 2013, 16:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Białystok
Re: Karmelek - nasze maleństwo
pewnie przeszkolenia z pierwszej pomocy nie posiada to się obawiał troszeczkę <lol>
Karmelka na kurs wysłać <lol>
Karmelka na kurs wysłać <lol>
- Audrey
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6092
- Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kujawy
Re: Karmelek - nasze maleństwo
Karmelku, nie żałuj Pańci, bo kto będzie biegł na każde Twoje miau ?? <lol>
- elwiska3
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5444
- Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dąbrowa Górnicza
Re: Karmelek - nasze maleństwo
dzięki za wyrozumiałość <lol> bo łobuz dalej nie wiedział co robi.
Moja słodka żebraninka dziś wsadzała dzióbek w zupę pomidorową <lol>
Moja słodka żebraninka dziś wsadzała dzióbek w zupę pomidorową <lol>
-
kotku
- Posty: 4225
- Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51
Re: Karmelek - nasze maleństwo
No patrz... <shock> znalazł się koci Makłowicz <mrgreen>