Pan Kot Brytyjczyk i Pan Kotek Ragdoll
- Audrey
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6092
- Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kujawy
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Jeszcze raz dziękujemy <serce>
Czy u Was też taka paskudna pogoda? U nas leje, zimno. Kot wygląda przez okno, ja siedzę pod kocem i piję herbatę o smaku grzanego wina. Zaraz zabieram się do opracowania gazetki na obchody Europejskiego Tygodnia Świadomości Dysleksji.
Baxter śpi już z nami prawie cała noc. Tylko budzi mnie średnio 4 razy na mizianki. Taki spragniony czułości kot.
Czy u Was też taka paskudna pogoda? U nas leje, zimno. Kot wygląda przez okno, ja siedzę pod kocem i piję herbatę o smaku grzanego wina. Zaraz zabieram się do opracowania gazetki na obchody Europejskiego Tygodnia Świadomości Dysleksji.
Baxter śpi już z nami prawie cała noc. Tylko budzi mnie średnio 4 razy na mizianki. Taki spragniony czułości kot.
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Pan Kot Brytyjczyk
U mnie też jest tak paskudnie. Ciemno, ponuro i pada. Koty śpią a ja zaraz zrobię sobie drugą kawę, bo też coś mam problem z wybudzeniem :-)
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Pan Kot Brytyjczyk
U mnie tak samo. Pada, ciemno, zimno...
Tylko że ja nie siedzę pod kocem, niestety.... ;)
Nasza księżniczka regularnie, punktualnie o 5:30 przychodzi się przytulać. A dzisiaj podobno o 3 w nocy siadła mi na klacie i siedziała
Nic nie czułam.....
Tylko że ja nie siedzę pod kocem, niestety.... ;)
Nasza księżniczka regularnie, punktualnie o 5:30 przychodzi się przytulać. A dzisiaj podobno o 3 w nocy siadła mi na klacie i siedziała
- Audrey
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6092
- Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kujawy
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Na pewno nic nie czułaś.MoniQ pisze:U mnie tak samo. Pada, ciemno, zimno...
Tylko że ja nie siedzę pod kocem, niestety.... ;)
Nasza księżniczka regularnie, punktualnie o 5:30 przychodzi się przytulać. A dzisiaj podobno o 3 w nocy siadła mi na klacie i siedziałaNic nie czułam.....
Baxter też budził tylko raz. Teraz coś mu się odmieniło i robi to kilka razy. Co najlepsze. Budzi tylko mnie. <lol> Pancio śpi sobie spokojnie.
-
Slonick
- Posty: 2069
- Rejestracja: 15 mar 2013, 20:10
- Płeć: Mężczyzna
- Skąd: UK
Re: Pan Kot Brytyjczyk
I tak powinno byc 
Facet zmeczony, po duzym obiedzie, piwkiem poprawi przy ogladaniu meczu... musi sie potem wyspac. A Wy to tam sobie troche popracujecie, troche sie pokrzatacie po domu... zyc nie umierac <mrgreen>
Facet zmeczony, po duzym obiedzie, piwkiem poprawi przy ogladaniu meczu... musi sie potem wyspac. A Wy to tam sobie troche popracujecie, troche sie pokrzatacie po domu... zyc nie umierac <mrgreen>
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Pan Kot Brytyjczyk
U mnie dla odmiany pogoda bardzo ładna
:-)
Świeci słoneczko :-)
Świeci słoneczko :-)
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Serio nie czułam, ona waży 3 kg nie 6 jak Twój klocAudrey pisze:Na pewno nic nie czułaś.MoniQ pisze:U mnie tak samo. Pada, ciemno, zimno...
Tylko że ja nie siedzę pod kocem, niestety.... ;)
Nasza księżniczka regularnie, punktualnie o 5:30 przychodzi się przytulać. A dzisiaj podobno o 3 w nocy siadła mi na klacie i siedziałaNic nie czułam.....
Baxter też budził tylko raz. Teraz coś mu się odmieniło i robi to kilka razy. Co najlepsze. Budzi tylko mnie. <lol> Pancio śpi sobie spokojnie.
Rano się dowiedziałam, bo Pańcio spania nie miał to był świadkiem.
I też budzi tylko mnie. I nie pozwala się zbyć. Czasem jak bardzo chcę spać, to położę na niej rękę i myślę naiwnie, że się nabierze.... Nic z tych rzeczy. Ma być prawdziwe głaskanie i to po głowie! Nie po brzuszku, nie po grzbiecie, tylko po głowie.
- Audrey
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6092
- Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kujawy
Re: Pan Kot Brytyjczyk
U nas identycznie. A jak nie głaszczę, to pac łapka na mój nos, albo policzek (plus delikatne wyciągnięcie pazurków) i muszę się obudzić i miziać. <lol> <lol>MoniQ pisze: Serio nie czułam, ona waży 3 kg nie 6 jak Twój kloc
Rano się dowiedziałam, bo Pańcio spania nie miał to był świadkiem.
I też budzi tylko mnie. I nie pozwala się zbyć. Czasem jak bardzo chcę spać, to położę na niej rękę i myślę naiwnie, że się nabierze.... Nic z tych rzeczy. Ma być prawdziwe głaskanie i to po głowie! Nie po brzuszku, nie po grzbiecie, tylko po głowie.
slonick, cóż to za dyskryminacja?
asiu, zazdroszczę pogody :-)
- Bal(oo)tica
- Posty: 185
- Rejestracja: 11 lip 2013, 10:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Turek
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Święta prawda :-) Są najczęściej tak objedzeni i zmęczeni, ze 10 Baxterków nie dałoby rady ich obudzićSlonick pisze:I tak powinno byc
Facet zmeczony, po duzym obiedzie, piwkiem poprawi przy ogladaniu meczu... musi sie potem wyspac. <mrgreen>
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Ja mam tyły ostatnio, ale życzę wielu wspaniałych lat u boku Baxterka
