Sir Newton i cyn-Amonek

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Aga L.
Agilisowy Rezydent
Posty: 1322
Rejestracja: 08 gru 2012, 18:21
Płeć: Kobieta
Skąd: Kraków

Re: Sir Newton

Post autor: Aga L. »

Sprawdzcie jeszcze pod łóżkami, mam na myśli pojemniki na pościel, moje się tam często chowają kiedy czują się zagrożone. Albo za meblami kuchennymi, jeśli są odsunięte od ścian. Zajrzyjcie do szuflad. Nie sądzę, aby coś mu się stało, raczej znalazł sobie świetną kryjówkę. Powodzenia, widzę, że kotek zestresowany bardzo, na pewno już dzisiaj wieczorem będzie lepiej.
Awatar użytkownika
Snusia
Hodowca
Posty: 847
Rejestracja: 12 mar 2011, 22:52
Hodowla: Miziaki*PL
Płeć: kobieta
Skąd: Wrocław
Kontakt:

Re: Sir Newton

Post autor: Snusia »

szukajcie w szafie... w łazience... może szuflada była otwarta? w pościeli?
spokojnie :hug:
Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 4597
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Re: Sir Newton

Post autor: Mago »

Okna macie pozamykane? balkon?
Awatar użytkownika
cheshire
Posty: 782
Rejestracja: 23 cze 2013, 12:20
Płeć: kobieta
Skąd: Śląsk

Re: Sir Newton

Post autor: cheshire »

Dziewczyny, jakies 15 min temu odkrylam jego tajna kryjowke - ufff :)) Nie wiedzielismy o tym miejscu do tej pory - pod szafka okazalo sie ze z jedneh strony nie ma deseczki (stare meble wlascicieli) no i tam sobie lezy. To teraz poprosze o skuteczne sposoby wywabienia go - sa misseczki z zarelkiem, woda, probuje zachecac zabawa - co jeszcze? Olac i czekac?

A co do okien, to oczywiscie pozamykane
byly, ale jakby nawet to sa zabezpieczone. Balkonu nie mamy.
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Sir Newton

Post autor: Miss_Monroe »

Nie ruszajcie go, niech maluch sam się oswoi z nowym miejscem.. Ja bym mu dała tyle czasu, ile potrzebuje. Będzie dobrze :ok:
Awatar użytkownika
AgnieszkaP
Agilisowy Rezydent
Posty: 4857
Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Sir Newton

Post autor: AgnieszkaP »

Dobrze, że się zguba znalazła, bo po pytaniach Mago, wyobraźnia zadziałała.
Ja bym maluszka zostawiła, tam czuje się bezpiecznie. Gdy przyjdzie czas, sam wyjdzie.
Do zabawy go zachęcacie, miseczki wystawione - robicie wszystko, jak należy :-)
Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Re: Sir Newton

Post autor: Becia »

Zmroziło mnie przez moment. Dobrze, że się bidulek znalazł :kotek:
Awatar użytkownika
iwus
Posty: 697
Rejestracja: 21 sie 2013, 22:12
Płeć: kobieta
Skąd: Oleśnica

Re: Sir Newton

Post autor: iwus »

Ufff, dobrze, że się znalazł <serce> Ja wariuję, jak Biscuit znika mi z pola widzenia i zaraz wymyślam różne scenariusze :-o
Awatar użytkownika
Barlog
Hodowca
Posty: 1323
Rejestracja: 29 gru 2012, 00:25
Hodowla: AsPaBri*PL
Płeć: kobieta
Skąd: schoten
Kontakt:

Re: Sir Newton

Post autor: Barlog »

Biedny ze stresowany okruszek tak pańcie wystraszyć. Trzymam kciuki żeby jednak zdecydował się wyjść już ,ale nic na siłę :kotek:
kotku
Posty: 4225
Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51

Re: Sir Newton

Post autor: kotku »

Zdecydowanie trzeba dać mu czas. Jak zgłodnieje i trochę się oswoi to znajdzie miseczkę z jedzeniem - byleby nie była odkryta. Wiem, że to trudne bo chciałoby się od razu mieć w domu mruczącego tuptającego traktora, ale nie wszystkie kotki są takimi chojrakami. Trzymam kciuki <ok>
Zablokowany