pewnie przejrzę <roll>
bardziej mnie interesują doświadczenia bardziej doświadczonych- czy można wsadzić 2 koty do jednego transportera, czy powinny mieć oddzielne? do jakiego zmieszczą się 2 brytki ?
Twój wątek też zamierzam przejrzeć, raczej nie w całości ale po kilku obejrzanych stronach urzekający <lol>
w wolnym czasie przy herbacie :-)
Mago słusznie radzi, 2 brytki w jednym kontenerze naprawdę trochę ważą. A nawet pomijając wagę to ostatnio zabrałam moją trójkę na szczepienia, brytyjczyki razem, w jednym dużym kontenerze, Zuzię w drugim. I już nie dało się w taki sam sposób wrócić, Bazyl po zaszczepieniu kolegi do kontenera nie wpuścił, warczał na niego tak groźnie, że Tytus musiał wrócić "luzem", nie było innego wyjścia <shock> Nigdy nie wiesz jak koty zareagują będąc stłoczone w jednym kontenerku, niech się na siebie pogniewają w czasie podróży i co wtedy?
Ja posiadam jeden duży transporter i moje dwa koty spokojnie się do niego mieszczą i nawet nie specjalnie się gniotą. No, ale wiadomo nie od dziś, że dachowce to nie brytki - choć Tosisław usilnie próbuje dogonić wagą Tamisia <gwiżdże> dla mnie jest to wygodne bo mam jedno miejsce w aucie zajęte więcej, ale trudniej podnieść
Ja uważam, że każdy kotek powinien mieć własny transporter, m.in dlatego, aby podróż w takim transporterze była komfortowa dla kota i aby mógł bez problemu się w nim przemieszczać i ułożyć. Mój kocur np. nie dałby rady dzielić transportera z innym kotem, bo by po prostu się nie zmieścił, a transporter mamy słusznych rozmiarów
ooo i już mi jaśniej :-) dzięki
chociaż wcale nie lepiej jak mam kupić jeszcze dwa transportery to muszę zmienić mieszkanie na większe bo gdzie to wszystko poupychać <lol>
ponieważ 2 koty raczej będą podróżowały rzadko (wyjazdy na wieś 2-3 razy w roku) to na razie dokupię jeden porządny i zostanie ten stary mały catit (Pani Alicja z hodowli przed przybyciem Miszy wysłała zły link i mam transporterek dla kotka a nie brytka )
chociaż jak Michulec u veta się zwinie się 7 razy w kłębek to i ten za duży <lol>
Aga L. pisze:2 brytki w jednym kontenerze naprawdę trochę ważą. A nawet pomijając wagę to ostatnio zabrałam moją trójkę na szczepienia, brytyjczyki razem, w jednym dużym kontenerze, Zuzię w drugim. I już nie dało się w taki sam sposób wrócić, Bazyl po zaszczepieniu kolegi do kontenera nie wpuścił, warczał na niego tak groźnie, że Tytus musiał wrócić "luzem", nie było innego wyjścia <shock> Nigdy nie wiesz jak koty zareagują będąc stłoczone w jednym kontenerku, niech się na siebie pogniewają w czasie podróży i co wtedy?
Aga L. pisze:2 brytki w jednym kontenerze naprawdę trochę ważą. A nawet pomijając wagę to ostatnio zabrałam moją trójkę na szczepienia, brytyjczyki razem, w jednym dużym kontenerze, Zuzię w drugim. I już nie dało się w taki sam sposób wrócić, Bazyl po zaszczepieniu kolegi do kontenera nie wpuścił, warczał na niego tak groźnie, że Tytus musiał wrócić "luzem", nie było innego wyjścia <shock> Nigdy nie wiesz jak koty zareagują będąc stłoczone w jednym kontenerku, niech się na siebie pogniewają w czasie podróży i co wtedy?
a o tym to nawet nie pomyślałam <oops>
To akurat bardzo ważna uwaga, zdecydowanie lepiej jest, jeśli koty mają osobne transportery, chociaż w wielu sytuacjach daje się je przewieźć razem. Jeśli chodzi o miejsce, to doskonale rozumiem - ale ten drugi nie musi być plastikowy, polecam Pro Plan, składa się całkowicie i można go włożyć do szafy Jest tutaj na przykład taki, jaki mam ja >>>> , ale widzę, że chyba z karmą jedynie jest dostępny, a w Zooplusie jest chyba nawet lepszy, a tak samo składany do obejrzenia tutaj >>>>>>>>>>>