Ale śpiochy <lol> <serce>
A Ty kochana to się nic Yamahy nie bój tylko leć po aparat i pstrykaj fotki!
Bo my tu uwielbiamy oglądać takie puchate kłębki.
cheshire pisze:Czyżby dwa miziaki Ci się trafiły <mrgreen>
Dokładnie tak <mrgreen> Tylko oni rzadko mają ochotę na miziaki w jednym czasie. Na początku to Baloo był jak przytulanka i domagał się głaskania, teraz, od jakiegoś tygodnia, to Baltisia się łasi, a Baloosia interesuje wszystko oprócz nas i naszych głasków
Największy Miziak, Kermemelk nasz najsłodszy <zakochana> Odkąd zebrało jej się na czułości musi być w centrum zainteresowania. Głaskanie, bądź próba zrobienia zdjęcia Baloosiowi kończy się Balticą na kolanach.
Księżniczka Baltisia <serce>
Nasz Śnieżny Tygrysek <zakochana> Waga ciężka <mrgreen> Pierwszy czeka przy drzwiach kiedy wracam po pracy <roll> Ale na mizianie naszego zbuntowanego nastolatka trzeba sobie zasłużyć 8-)
Puszysty Słodki Pyszczuś Balootek <serce>
oooo! Miałam dzisiaj maksymalnego nerwa, aż wchodzę tutaj i taaaka niespodzianka, zaraz mi lepiej. Moje śliczności <zakochana> <zakochana>
Niesamowicie się zmieniają, Baltiśka ma coraz większą i ładniejszą maskę, a Baloot - no wiadomo - mój ciężki, acz wyjątkowy kocurek