Karmelek - nasze maleństwo

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Yolla
Agilisowy Rezydent
Posty: 2533
Rejestracja: 06 kwie 2013, 16:22
Płeć: kobieta
Skąd: Białystok

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: Yolla »

jaka piękna kota <zakochana>
a sfotografowane została chyba każda część ciała, w kazdej pozycji i każdym miejscu <lol>
Awatar użytkownika
iwus
Posty: 697
Rejestracja: 21 sie 2013, 22:12
Płeć: kobieta
Skąd: Oleśnica

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: iwus »

No proszę, jak porządna sesja <mrgreen> Karmelek jest słodziak niesamowity <zakochana> do podziwiania z każdej strony :-D
Awatar użytkownika
margita
Agilisowy Rezydent
Posty: 5567
Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
Płeć: kobieta
Skąd: zachodniopomorskie

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: margita »

Pastelowy Pluszaczek - zalotniaczek ... <serce> <serce> <serce>
Pięknie wyszedł na tych zdjęciach ... i jak spokojnie pozował ... a moje tak nie chcą ... ;-(
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: asiak »

Jaki jestem słodki :-)
:kotek: :kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
Kamiko
Hodowca
Posty: 3390
Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
Hodowla: Mazuria*PL
Płeć: kobieta
Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
Kontakt:

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: Kamiko »

Jak pięknie współpracuje z fotografem :-) :kotek:
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: Sonia »

Karmelku jaki ty piękny jesteś na tej swojej szafie :-) :kotek:
Awatar użytkownika
Agnes
Posty: 4906
Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: Agnes »

Piękne portrety :ok: i ten nosek beżowo różowym pudrem przysypany ;-))
<zakochana>
Awatar użytkownika
elwiska3
Agilisowy Rezydent
Posty: 5444
Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: elwiska3 »

Wróciłam z pracy i przywitał mnie Karmelcio.
Pomiział się jak zawsze i wyraźnie chciał mi coś przekazać. Nie wiedziałam co :-/////

Dopiero po wejściu do toalety zobaczyłam pod kuweta i pod drzwiami brązowe plamy. Myślałam, że kupka ale to raczej wymioty chrupkami były - ale takie bardzo wodniste. No i z zapachem jedzonka, a nie kupsztala. W jednej takiej kupce były włosy ( moje lub Tosi ). Może to one były powodem zwrotu niestrawionego jedzenia.
Teraz po popołudniu Karmelek podszedł do miski zjadł trochę chrupek, napił się wody, ale obecnie siedzi pod łóżkiem. Nie chce wyjść :-///// na wstążeczki tez nie reaguje. Może boli go brzuszek.
a ja jak zwykle w strachu

Oby wymioty się więcej nie powtórzyły
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: Danusia »

elwiska3 pisze:Wróciłam z pracy i przywitał mnie Karmelcio.
Pomiział się jak zawsze i wyraźnie chciał mi coś przekazać. Nie wiedziałam co :-/////

Dopiero po wejściu do toalety zobaczyłam pod kuweta i pod drzwiami brązowe plamy. Myślałam, że kupka ale to raczej wymioty chrupkami były - ale takie bardzo wodniste. No i z zapachem jedzonka, a nie kupsztala. W jednej takiej kupce były włosy ( moje lub Tosi ). Może to one były powodem zwrotu niestrawionego jedzenia.
Teraz po popołudniu Karmelek podszedł do miski zjadł trochę chrupek, napił się wody, ale obecnie siedzi pod łóżkiem. Nie chce wyjść :-///// na wstążeczki tez nie reaguje. Może boli go brzuszek.
a ja jak zwykle w strachu

Oby wymioty się więcej nie powtórzyły

Spokojnie zaczął się czas zakłaczania <lol> kaloryfery robią swoje .
U mnie Kolorek wymiotuje kłakami ,a Kala się zatyka <strach> ,wiec od dłuższego czasu codziennie bardzo dokładnie są wyczesywane i dostają odkłaczacze <lol> .
Ja wolę z dwojga złego wymioty Kolorka niż zatykanie Kaluni i wieczne obawy jest kupka czy nie ma i jaka i ile kłaków w niej <oops>

Może Karmelek się wystraszył, może ma niesmak w pysiu , no chyba nikt nie lubi wymiotów <strach>

:kotek: <serce> obserwuj koteczka i do wyczesania namawiam <lol>
Awatar użytkownika
elwiska3
Agilisowy Rezydent
Posty: 5444
Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: elwiska3 »

No jest nieswój ten mój koteczek.
Dałam probiotyk ( czasem dostaje i uwielbia się najpierw bawić kapsułką - kopie i bramki strzela jak Lewandowski ) ale nie było zachwytu. Obserwuję kitka - nosek zimny, ogonek do góry. Wyczeszemy się zaraz - ale w tych wymiotach kłaka nie widziałam. Tylko te włosy - długie, ale one mogły tez leżeć tam wcześniej. Karmelek wyraźnie chciał zdążyć do kuwety.
Zablokowany