<lol> <lol> <lol>kotku pisze:Jaki rozsztapany kotecek <zakochana>
troszkę chyba stęskniony za Pańcią ...
w trakcie remonciku nie miałam dla nich również czasu ... chodziły takie biedulki, bez swojego miejsca, bez niczyjej uwagi ... w bałaganie, hałasie ... a ja nawet siły nie miałam aby je odpowiednio poprzytulać ...
dlatego teraz aż się prześcigają ... kto pierwszy do Pańci wskoczy na mizianki ... <mrgreen>
ale nie martwcie się ... dzielnie to zniosły i pewnie niedługo znów będą niedotykalskie ... <lol>
poza małą która nagminnie mnie udeptuje od 5.00 rano ... <mrgreen>
