Vanicca
Posty: 1020 Rejestracja: 18 wrz 2009, 19:15
Post
autor: Vanicca » 07 sie 2010, 13:19
dagmara pisze:
Mimbla - oj tam zaraz wyklad. Nie boje sie Dorszki <gwiżdże> Szczegolnie ze nie ma jej we Wrocku teraz <roll>
Błąd, wróci, przeczyta i da bobu <lol> .
Agilisy podróżniczki <mrgreen> . Najpierw Czesiu się pakował teraz Guruś. Baby w domu ich przytłaczają pewno!
Mago
Super Admin
Posty: 4597 Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:
Post
autor: Mago » 07 sie 2010, 20:05
Oooo, jaki śliczny kotuś "na wynos" <mrgreen>
BIORĘ! <lol>
bajewka
Hodowca
Posty: 689 Rejestracja: 23 lis 2008, 22:22
Hodowla: Bajbri*Pl
Płeć: i
Skąd: Zielona Góra
Kontakt:
Post
autor: bajewka » 07 sie 2010, 20:47
Jaki piękne nosio, takie różowe-cmoki w nosio proszę <mrgreen>
Dorota
Agilisowy Rezydent
Posty: 1291 Rejestracja: 04 maja 2009, 20:47
Płeć: Kobieta
Skąd: Kamień Pomorski
Post
autor: Dorota » 08 sie 2010, 11:21
Guruś ma rzeczywiście problem i całowania w różowe nosio nie pomagają a może za KIMŚ już tęskni....... <lol>, zapakowany wyczekuje <mrgreen>
kizior
Hodowca
Posty: 1337 Rejestracja: 09 mar 2009, 08:39
Płeć: k
Skąd: Szczecin
Post
autor: kizior » 08 sie 2010, 21:19
truda
Posty: 93 Rejestracja: 25 lis 2008, 12:21
Post
autor: truda » 09 sie 2010, 11:15
A może Guruś rozmyśla czy dostanie w nocy miseczkę?
Monika
Hodowca
Posty: 356 Rejestracja: 15 cze 2009, 15:34
Kontakt:
Post
autor: Monika » 13 sie 2010, 00:42
On się nigdy nie zmieni, ten pysiol do tulenia taki ... przygotowany do wyjazdu... <gwiżdże>
Dorota
Agilisowy Rezydent
Posty: 1291 Rejestracja: 04 maja 2009, 20:47
Płeć: Kobieta
Skąd: Kamień Pomorski
Post
autor: Dorota » 14 sie 2010, 18:36
gosiaczek8807
Posty: 732 Rejestracja: 09 lis 2009, 00:42
Post
autor: gosiaczek8807 » 14 sie 2010, 20:15
Ciekawe czego szukał w pańciowej torebce <mrgreen>
Renia
Posty: 1142 Rejestracja: 11 cze 2009, 17:18
Post
autor: Renia » 14 sie 2010, 21:37
Gosiaczku- to proste. Guruś szukał tego co pańcia w tej torebce czasem przynosi- pysznych saszetek <mrgreen> i innych smakołyków,które mógłby po kryjomu w nocy spałaszować.