Też mi się tak kiedyś wydawało <oops> w zeszłym roku, dokładnie wrześnień/październik było 5kg, do takiej wagi dążymy.
Lumi od zawsze <roll> była dużą kotą, po sterylizacji jako pół roczniaczek ważyła 4kg :-)
Nie moge już edytować, ale znalazłam post z 14 października zeszłego roku:
Lumi napisał(a):
wczorajsza waga... 4900 <shock>
AgnieszkaP napisał(a):
Aguś, zajrzałam do swoich notatek 8-) Bella w wieku Lumi ważyła 5500. Zaglądając, byłam pewna, że mniej. Obecnie (po roku) waży 6200, czyli przez rok przybyło jej 700 gr. Ona jest dość spora, okrągła, ale wydaje mi się, że nie gruba. Gdy patrzę na nią z góry, nie ma zaokrąglonych boków. A Lumi wygląda grubo? U nas Bella mniej więcej po skończeniu roku dość mocno przyhamowała ze wzrostem wagi.
Aga ... przede wszystkim ogromne gratulacje za wytrwałość ... <ok>
3 miesiące to już całkiem sporo ... trzymam kciuki aby było coraz łatwiej ... <mrgreen>
kciuki oczywiście za Lumisię, choć ja nie widzę u niej tuszy ... jest śliczną koteczką ... <zakochana> <zakochana> <zakochana>
hm ... ja też chyba powinnam zważyć Izarkę ... <mrgreen>
Aga, zasługujesz na wielką pochwałę :-) Trzy miesiące bez śmierdziuchów to już coś Dalej mocno Ci kibicuję <ok>
A jednak Lumisia ma za ciężką pupinę? Sporo wet kazał zrzucić. Moja Belluchna waży podobnie do Lumi (6500-6600), ale wetka nie uważa, żeby była za gruba, ja zresztą też :-) Ona jest chyba grubokoścista <lol>