Frodo - Misiowe Marzenie, Vincent Ragella i Fricco Britabby
- Agnieszka7714
- Posty: 2450
- Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
- Płeć: kobieta
- Skąd: Wrocław
Re: Frodo - Misiowe Marzenie, Vincent Ragella i Fricco Brita
O w mordę, kupiłaś całą klatkę? No proszę jaka z Ciebie biznes women. Ja przy Tobie to pikuś. <shock> . Gratuluję, bo to idealny biznes w tych czasach.
-
Aga L.
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1322
- Rejestracja: 08 gru 2012, 18:21
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Kraków
Re: Frodo - Misiowe Marzenie, Vincent Ragella i Fricco Brita
Nie klatkę , kupiłam cały ten ciąg bloków, 11 klatek <mrgreen>
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Frodo - Misiowe Marzenie, Vincent Ragella i Fricco Brita
Agnieszko trzymam wielkie kciuki, żeby Ci się interes rozkręcał jak najlepiej <ok>
Dla Michasia urodzinowego całusa przesyłam
Niech zdrowo rośnie chłopak.
A futerka prześlicznie Ci się rozrosły
Vincuś jaką ma kitę cudną brązową i Fricco jaki już duży i coraz bardziej podobny do tatusia.
Frodo dostojny jak zawsze, aż miło popatrzeć <zakochana>
Dla Michasia urodzinowego całusa przesyłam
A futerka prześlicznie Ci się rozrosły
Vincuś jaką ma kitę cudną brązową i Fricco jaki już duży i coraz bardziej podobny do tatusia.
Frodo dostojny jak zawsze, aż miło popatrzeć <zakochana>
- Agnieszka7714
- Posty: 2450
- Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
- Płeć: kobieta
- Skąd: Wrocław
Re: Frodo - Misiowe Marzenie, Vincent Ragella i Fricco Brita
Aga L. pisze:Nie klatkę , kupiłam cały ten ciąg bloków, 11 klatek <mrgreen>
-
Aga L.
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1322
- Rejestracja: 08 gru 2012, 18:21
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Kraków
Re: Frodo - Misiowe Marzenie, Vincent Ragella i Fricco Brita
Dzięki, na pewno wpadnę, moze nawet jutro bo akurat jestem we Wrocławiu ( na stałe to mieszkam w Krakowie ale jestem tutaj co tydzień przez co najmniej 2 dni, takie życie na walizkach )
- tymabri
- Hodowca
- Posty: 1135
- Rejestracja: 18 paź 2010, 19:18
- Hodowla: Tymabri*PL
- Kontakt:
Re: Frodo - Misiowe Marzenie, Vincent Ragella i Fricco Brita
100 latek dla Michalka
i wielkie kciuki za Twój biznes <ok>
-
Bożena
- Posty: 301
- Rejestracja: 18 paź 2011, 23:19
Re: Frodo - Misiowe Marzenie, Vincent Ragella i Fricco Brita
Agnieszko 100 latek dla Michałka <serce> <serce> Kociaste super ,dziękuję za wsparcie <pokłon> w końcu doszło do skutku jeszcze sama nie wierzę.Trzymam kciuki za interesy <ok> będzie dobrze.
- Hann
- Posty: 1634
- Rejestracja: 11 paź 2011, 14:15
- Płeć: K
- Skąd: Warszawa
Re: Frodo - Misiowe Marzenie, Vincent Ragella i Fricco Brita
Michałku, rośnij wielki
Sercem oczywiście i duszą, niekoniecznie ciałem <mrgreen>
W to że Vincent jest łobuz to ja w życiu nie uwierzę <diabeł> Taki elegancki kot...
Senior w zlewie czad <lol>
Rudzielec, jak to rudzielec, od Lili zwłaszcza <mrgreen> chwyta mnie za <serce> <mrgreen>
Trzymam kciuki za Twój interes <ok> Bez dziwnych skojarzeń <lol>
W to że Vincent jest łobuz to ja w życiu nie uwierzę <diabeł> Taki elegancki kot...
Senior w zlewie czad <lol>
Rudzielec, jak to rudzielec, od Lili zwłaszcza <mrgreen> chwyta mnie za <serce> <mrgreen>
Trzymam kciuki za Twój interes <ok> Bez dziwnych skojarzeń <lol>
- Agnes
- Posty: 4906
- Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42
Re: Frodo - Misiowe Marzenie, Vincent Ragella i Fricco Brita
najlepsze życzenia dla Michasia
jak ten czas pędzi, w szoku jestem, że to już ROK <shock> :-)
kociaste cudne, jak zawsze <zakochana>
kociaste cudne, jak zawsze <zakochana>
- Agnieszka7714
- Posty: 2450
- Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
- Płeć: kobieta
- Skąd: Wrocław
Re: Frodo - Misiowe Marzenie, Vincent Ragella i Fricco Brita
Dziękujemy za wszystkie życzenia (w imieniu solenizanta), który dokazuje na maksa. Znowu jakiś wirus go opanował, ledwo wrócił do żloba, a już wymiotuje dalej niż widzi. Dobrze, że weekend to możemy spokojnie się leczyć. W domu mamy okres wspinaczki wysokościowej i kolejne guzy i siniaki. Matko jedyna i po co mi to było, zawał w wieku 36 lat to trochę dziwne schorzenie, ale przy tym diable bardzo realne <lol> .
Mam nadzieję, że moje życie choć trochę nabierze innego rytmu, bo zamierzam zmienić pracę. Tą pępowinę trzeba odciąć i po 7 latach ruszyć w innym kierunku. Pierwszą rozmowę mam już w przyszłym tygodniu, trzymajcie kciuki.
Mam nadzieję, że moje życie choć trochę nabierze innego rytmu, bo zamierzam zmienić pracę. Tą pępowinę trzeba odciąć i po 7 latach ruszyć w innym kierunku. Pierwszą rozmowę mam już w przyszłym tygodniu, trzymajcie kciuki.