EsteraR pisze:no to wytrzymałaś... caaaałe 12 godzin <lol> <lol> <lol>
oj rekord chyba pobiłaś w utrzymaniu tajemnicy o nowym kocie
Esterko, nie śmiej się z Beci, ona pewnie by jeszcze trochę pomilczała, ale że ja nic NIE NAPISAŁAM w jej wątku, a Aga L. wyciągnęła z tego trafne wnioski, to tajemnica się wydała <lol>
Właśnie miałam to napisać. To wszystko wina Agnieszki. Ja to bym może wytrzymała....pół godziny dłużej <lol>
dzisiaj przy "macaniu" maluszków dawała sobie brzuszek wymiziać, wycałować i głaskać palcem <mrgreen> jest przesłodka i pewnie gdybyś nie przesiedziała całej nocy w wątki miotu F i nie zarezerwowała jej bladym świtem to zostałaby u nas <lol>
Po tym co napisałaś, utwierdziłam się w przekonaniu, że to była najlepsza decyzja <mrgreen>
EsteraR pisze:No to i ja gratuluję ślicznej koteczki
Esterko, dziękuję i dziękuję. Za gratulacje i za zaufanie
A ja dzisiaj jakaś nieprzytomna jestem. Nie umiem się skupić, nie umiem zdania sklecić. Do tego cały dzień w biegu i w ogóle tak jakoś dziwnie mi jest. Ja się chyba zakochałam <gwiżdże>
Ciekawe, takie małe, ledwie na oczy patrzy a już człowiekowi w głowie przewraca. Fergie <serce> <serce> <serce>
yamaha pisze:<lol> Ja juz wiem komu NIC NIE POWIEM jak bede chciala zeby sie cos na forum roznioslo w blyskawicznym tempie
Becia pisze:
A ja dzisiaj jakaś nieprzytomna jestem. Nie umiem się skupić, nie umiem zdania sklecić. Do tego cały dzień w biegu i w ogóle tak jakoś dziwnie mi jest. Ja się chyba zakochałam <gwiżdże>
Ciekawe, takie małe, ledwie na oczy patrzy a już człowiekowi w głowie przewraca. Fergie <serce> <serce> <serce>
Na miłość nic nie poradzisz <mrgreen> jutro zrobię im jakieś nowe zdjęcia to dopiero wtedy nie będziesz mogła się skupić, a tu jeszcze 3 miesiące przed Tobą <lol> <lol>