Wielkość i waga brytyjczyków

Pytania i problemy dotyczące tej konkretnie rasy.
Awatar użytkownika
Dracanka
Posty: 2057
Rejestracja: 26 kwie 2010, 00:20

Post autor: Dracanka »

dziewczęta , zanudzę pewnie tym samym "a mój kot dobrze waży??" :P :D:D ale...

Koty ważę co tydzień. Starszy kocur dziwnie nabiera - w tej chwili waży 3100 przy wieku 5,5 msca. Waga stoi od dwóch tygodni. W ubiegłym miesiącu ważył przez 3tyg 2400 potem nagle się wziął ten 500 skok. Czy on tak ma , czy coś jest nie tak??
Nadmienię , że lisiątko pomimo swojej odporności wciąż osłabionej, nabiera tygodniowo 100 , mamy już 1600... Więc nie kumam tego postoju wagi u Dantego. Suche non stop 24/h śniadania i kolacje mokre/mięcho. Może coś robię źle? Martwię się...
Awatar użytkownika
Dorszka
Administrator
Posty: 6057
Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
Płeć: Kobieta
Skąd: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Dorszka »

Nie martw się. Wszystko jest dobrze, one tak rosną, wszystko zależy nie tylko od tego, ile zjedzą, ale ile wybiegają, poza tym jak gorąco, jedzą mniej, itp.

Ważenie kota w tym wieku co tydzień nie ma sensu - chyba, że ma służyć właśnie frustracjom <mrgreen> Trochę żartuję oczywiście, ale naprawdę koty rosną nie według jakiegoś wzorca jednostajnego i jedynego ogólnie słusznego, a według tego zapisanego u siebie. I te skoki są normalne :)
Awatar użytkownika
Dracanka
Posty: 2057
Rejestracja: 26 kwie 2010, 00:20

Post autor: Dracanka »

Dziękuję Dorszko. Ja śladem dziewcząt forumowych , wskakuję na wagę i lookam :) NA moje Dante ładnie rośnie , jest chudy a duży pomimo swoich 3kg wygląda na "wysokiego" , być może będzie dużym a niekoniecznie ciężkim kocurem , nie widziałam Whisky`ego na żywo , a mama Imbria raczej bardzo mała , kompaktowa i niewątpliwie ładna kota,ją widziałam kilka razy... Widzę , że ją już przerósł , więc nie boję się już że mikrus będzie , bo chyba mu się waga nie zatrzyma?
Lisek infekcja- to i rośnie jak rośnie, w dodatku uspokojona totalnie dzięki Kamiko , że srebro moje to mniejsze będzie , się nie stresuję , w dodatku pomimo stanu zdrowia zachwianego , przybiera i jest Adhd więc jest ok <ok>

Dziękuję Szefowo :-D
Awatar użytkownika
Vanicca
Posty: 1020
Rejestracja: 18 wrz 2009, 19:15

Post autor: Vanicca »

O-l-g-a pisze:
Generalnie zasada jest taka: jak patrzysz na kota nie powinnaś widzieć żeber czy kości miednicy.
Zasada nie pasuje do Kudłaczy <lol> . Nawet gdyby wystawały kości to i tak by ich nie było widać ;-)) .
Awatar użytkownika
Dracanka
Posty: 2057
Rejestracja: 26 kwie 2010, 00:20

Post autor: Dracanka »

U Lisa to jest właśnie miednica wyczuwalna , i z "lotu ptaka" widać ją(no może nie aaaż taaak , ale jest przewężenie)... Ale ja go tuczę i on rośnie , a miednica dalej wystaje- nie wiem czy powinno mi to głowę zaprzątać w "jego wieku" hahah <?>
Awatar użytkownika
Kati0026
Posty: 20
Rejestracja: 13 sie 2010, 13:53

Post autor: Kati0026 »

To i ja ponudzę bo mam chyba odmienny problem z moją dziewczyną Panem Kotem niż Dracanka z Dantym.
Dziewczyna 4 września osiągnie swoje 4miesiące,a na dzień dzisiejszy waży już okrąglutkie 2kg,w dolnej części brzuszka zrobiła jej się fałdka,która przy chodzeniu nieładnie dynda między tylnymi łapkami.Suchą miała dostępną cały czas,mokre 1x dziennie po pół saszetki no i woda.
Jej pomiar wagi w 9tyg. życia to 0,950kg teraz jest 16tydz. i waży 2kg.Jej średni tygodniowy przyrost to ok. 0,155kg
Wcina wszystko co dostanie-na raty- rusza się też sporo (dzieciaki nie dają jej pospać ;-)) )
25-go byłyśmy z tą jej nadmierną wagą u weta i zaleciła nam dietę;
40g-suchego rozdzielone na dwie porcje
30g-surowego mięska
Tylko jak wczoraj dałam jej rano poranną porcję to po godzinie już nic nie było,wróciłam z pracy o 14:00 to dostała mięsko,starczyło go na 30min. ok. 17:00 dostała drugą porcje suchego to też wszamała piorunem.Jak kładłam się spać zaczęła mi pomiaukiwać i domagać się jedzonka-poddałam się dostała jakieś 10 chrupek
Przeszłyśmy od 2tyg. na nową karmę teraz je RC 36 wymieszaną z Bozitą Kitten.
Nie chcę głodzić dziewczyny ale z drugiej strony nie mogę folgować jej apetytowi,w końcu to dla jej dobra.Poradźcie jak przez to przebrnąć.
Awatar użytkownika
kizior
Hodowca
Posty: 1337
Rejestracja: 09 mar 2009, 08:39
Płeć: k
Skąd: Szczecin

Post autor: kizior »

wg mnie nie jest za gruba, ani póki co nie grozi jej nadwaga.
nie odstawiałabym karmy, ani nie ograniczałabym. to przecież
wciąż kocie dziecko, które musi jeść do woli.
a ta fałda pod brzuchem to normalny woreczek brysiowy.
w pewnym momencie przestanie tak szybko rosnąc.
:kotek:
Awatar użytkownika
Dracanka
Posty: 2057
Rejestracja: 26 kwie 2010, 00:20

Post autor: Dracanka »

Kati0026 pisze:To i ja ponudzę bo mam chyba odmienny problem z moją dziewczyną Panem Kotem niż Dracanka z Dantym.
Kochana , ja właśnie z Illim mam problem , że ma to przewężenie , ale on ma ciągłe problemy z oczkami , może dlatego - organizm walczy z infekcją to i nie nabiera jak trza...
A Dante miał od maluszka fałdę swoją dyndającą , taką typowo brytkową.
Podzielam zdanie kiziora , nie ograniczałabym suchego- ona jeszcze za malutka , teraz przybiera dużo , ale nie masz gwarancji czy waga nie stanie , u mnie właśnie Dante tak skacze wagowo , przez 3 tyg nic ,a potem pół kg np..
A fałdka jest , jeśli taka jej uroda - to pozostaje ci ją pokochać , bo to jej część konieczna :-D U mojego kotka dynda i tak już jest. U mniejszego nie ma wcale właśnie i może się nie pojawić. Ja się tam nie znam, ale słuchaj doświadczonych kiziorów ;-))
Awatar użytkownika
Kati0026
Posty: 20
Rejestracja: 13 sie 2010, 13:53

Post autor: Kati0026 »

Mnie jej ta fałda nie przeszkadza,tylko jak się naczytałam o tych kłopotach z nadwagą i jej konsekwencjach to wolę chuchać na zimne ;-))
Awatar użytkownika
GOSIA
Posty: 109
Rejestracja: 26 lip 2010, 10:50

Post autor: GOSIA »

To ja się wtrącę ;-))
Fałda to cecha urody, to nie jest tłuszcz jak twierdzą niektórzy (nawet lekarze weterynarii) - kot otłuszcza sie po bokach. Fałda to nadmiar skóry pozwalający kotu na wykonywanie wszystkich czynności i akrobacji, za które tak go podziwiany. Nie u kazdego kota widoczna jest w identyczny sposób, u brytyjczyków zwraca szczególną uwagę z powodu... włosa, który u tej rasy rośnie pionowo. Jeśli jesteś w stanie wyczuć żebra przez skórę po bokach, to na pewno kot nie jest za gruby. Postaram się znaleźć zdjęcie w necie jak to sprawdzić.
Kocięta powinny mieć stały dostęp do suchej karmy i wody - wyczytane w literaturze, zasłyszane od hodowców, potwierdzone przez dobrego weterynarza i stosowane przeze mnie. Jak kociak wyrasta potrzebuje ogromnych ilości karmy, później apetyt mu zminiejszy i tym samym ilość pożeranej karmy <lol>
Zablokowany