Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości

Tutaj zadajemy pytania techniczne, jak obciąć pazurki, jak podać tabletkę, jak dobrać kuwetę bądź drapak, jak i czym czesać nasze koty.
Zablokowany
maj-a28
Hodowca
Posty: 242
Rejestracja: 03 lis 2013, 12:33
Hodowla: Z Zielonego Gaju*PL
Płeć: Kobieta
Skąd: Czestochowa
Kontakt:

Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości

Post autor: maj-a28 »

Miss_Monroe pisze:
maj-a28 pisze:Jakie macie kuwety dla dorosłych Brytyjczyków? Nie chce kupować dwa razy kuwety, mam miejsce na dużą, ale nie chce znowu przesadzić.
maj-a28 polecam Ci poczytanie tego wątku, wielokrotnie było pisane o kuwetach dla dorosłych Brytków ;-)) . Warto również skorzystać z forumowej wyszukiwarki wpisując nazwę np. interesującej nas kuwety. Pierwsza wymieniona przez Ciebie kuweta była wspominana na forum.
Dziękuję , poczytałam trochę,ale i tak mi to nie rozjaśniło za wiele, bo wymieniana tu bardzo często jest np. kuweta Catit,ale nadal nie wiem jaki rozm. dla dorosłego kota , bo znalazłam dwa rozmiary tych kuwet 56x42x44 i 56x50x47.
Dalej nurtuje mnie to czy kuweta rozmiarów 70x56x46 nie jest jednak za duza na jednego Brytka <?>
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości

Post autor: Miss_Monroe »

Kuwetę Catit posiada dość dużo osób z forum i nadaje się dla dorosłego Brytka.
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości

Post autor: Danusia »

maj-a ja mam takie dwie , bo mam dwa brytusie :

http://animalia.pl/produkt,15800,40,cat ... 46-cm.html

koty kopią ile wejdzie :ok:
Awatar użytkownika
DorotaK
Hodowca
Posty: 297
Rejestracja: 26 gru 2012, 17:53
Hodowla: Luna-Gatto*PL
Płeć: kobieta
Skąd: Człuchów
Kontakt:

Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości

Post autor: DorotaK »

Danusia pisze:maj-a ja mam takie dwie , bo mam dwa brytusie :

http://animalia.pl/produkt,15800,40,cat ... 46-cm.html

koty kopią ile wejdzie
u mnie stoi jedna kuweta, dla dwóch brytków :)
dają radę na zmianę <lol>
kiedy miała przyjechać do nas Jagunia kupiłam drugą kuwetę,
tak by każdy miał swój własny intymny kącik,
ale Jaga po wejściu do łazienki, obwąchała jedną i drugą kuwetę
i wybrała tę używaną już przez Burijaska <mrgreen> <mrgreen>
mimo, iż w tej kuwecie przeznaczonej dla niej wsypaliśmy trochę żwirku z zapachem z hodowli :)
nie wiem czy Burijas był zadowolony, ale zbytnio nie protestował, tylko patrzył zdziwiony co się dzieje <rotfl>
Przy dwóch brytkach zmieniam żwirek mniej więcej co 7 dni,
nie z uwagi na zapach, ale na higienę,
uważam, że zawsze jednak pozostają tam drobinki odchodów,
więc i pewnie namnażają się bakterie,
wysypuję zatem pozostałości z kuwety,
ładuję do wanny, szoruję i przlewam wrzątkiem :)

jeśli chodzi o ilość żwirku, to jednorazowo wsypuję jakieś 4-5 litrów
żwirku bentonitowego, czasami muszę trochę dosypać, ale zazwyczaj
starcza na tydzień, przy dwóch brytkach :)
Awatar użytkownika
Dorszka
Administrator
Posty: 6057
Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
Płeć: Kobieta
Skąd: Wrocław
Kontakt:

Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości

Post autor: Dorszka »

DorotaK pisze:u mnie stoi jedna kuweta, dla dwóch brytków :)
dają radę na zmianę <lol>
kiedy miała przyjechać do nas Jagunia kupiłam drugą kuwetę,
tak by każdy miał swój własny intymny kącik,
ale Jaga po wejściu do łazienki, obwąchała jedną i drugą kuwetę
i wybrała tę używaną już przez Burijaska <mrgreen> <mrgreen>
mimo, iż w tej kuwecie przeznaczonej dla niej wsypaliśmy trochę żwirku z zapachem z hodowli :)
nie wiem czy Burijas był zadowolony, ale zbytnio nie protestował, tylko patrzył zdziwiony co się dzieje <rotfl>
Kuwety powinny były zostać obie, bez względu na to, kto do której częściej wchodził. Koty bardzo często wspólnie korzystają z jakiejś jednej kuwety, po czym, również wspólnie, przenoszą się do drugiej. Po jakimś czasie często rozdzielają sposób użytkowania kuwet (grubsze sprawy i te lżejsze). Koty nie mają "sobie radzić", mają mieć komfort wyboru!

To piszę gwoli przypomnienia, kto zna mnie z forum dłużej wie, że sprawy kuwetowe i legowiskowo-środowiskowe są moją krucjatą, i będę to wszystko powtarzała do znudzenia.
maj-a28 pisze:Dziękuję , poczytałam trochę,ale i tak mi to nie rozjaśniło za wiele, bo wymieniana tu bardzo często jest np. kuweta Catit,ale nadal nie wiem jaki rozm. dla dorosłego kota , bo znalazłam dwa rozmiary tych kuwet 56x42x44 i 56x50x47.
Dalej nurtuje mnie to czy kuweta rozmiarów 70x56x46 nie jest jednak za duza na jednego Brytka <?>
Nie ma za dużej kuwety dla brytka <lol> Kuweta Catit jest tu tak czesto wymieniana, bo ma niezwykle cenną rzecz - otwiera się z kawałkiem daszku, co bardzo ułatwia sprzątanie. Równie wielka, co Maxi Bella, jest ta kuweta >>> , a również jest bardzo wygodna do sprzątania, bo otwiera się podobnie, jak Catit. To jednak naprawdę ogromne kuwety, proszę się zastanowić, czy będzie je miała Pani gdzie wstawić. Z Catit ta większa jest również bardzo dobra, czyli takie wymiary na dorosłego brytka są w porządku, chociaż mogłaby być ciut dłuższa, gdy w grę wchodzi duży kocur. Na pewno na dorosłego brytka nie wchodzi w rachubę nic mniejszego niż właśnie Catit, ten z uchylanym daszkiem (bo jest też jakaś mniejsza wersja, i ta jest, według mnie, za mała).
Awatar użytkownika
margita
Agilisowy Rezydent
Posty: 5567
Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
Płeć: kobieta
Skąd: zachodniopomorskie

Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości

Post autor: margita »

u nas są dwie kuwety ... kotki korzystają z nich w zależności od humoru ... ale korzystają z dwóch ...
dlatego dla ich komfortu zostawiłam dwie ...
Bronuś to ogromny czyścioch i nie lubi gdy w kuwecie już coś jest ... dlatego nie zlikwidowałam drugiej kuwety mimo, iż miałam takie pierwotne plany ...

Też mamy Catita i drugą odrobinę mniejszą ... a właściwie odrobinę niższą ...
Catit jest super ... drzwiczki mamy cały czas uchylone do góry ... <mrgreen>

ja mam taką i jest OK:

http://www.zooplus.pl/shop/koty/kuwety_ ... zne/174569

Obrazek
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości

Post autor: Danusia »

Margita chyba Bronuś i moja Kalunia do jednego przedszkola chodzili <lol> bo moja królewienka bardzo nie lubi już używanej kuwety <lol> ona nigdy nie załatwiłaby się do kuwety do której przede wszystkim chodzi Koloruś ,a ten łobuz jak ma tylko okazje i nikt nie widzi to od razu chodu do Kalutkowej kuwety i grubsza niespodzianka gotowa <lol>

Dwie kuwety przy dwóch kotach to podstawa , jak w lecie jesteśmy w domu na wsi tam mamy trzy i wszystkie są używane przez dwa koty tylko Kalunia oczywiście za nic nie załatwi się w Kolorusiowej ,a Koloruś jak poczuje Kalunie myk i już siusia , przechlapane i cztery pewnie mogłabym mieć <lol> <lol> wszystko dla psychicznego zdrowia koteczków :ok:
Awatar użytkownika
margita
Agilisowy Rezydent
Posty: 5567
Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
Płeć: kobieta
Skąd: zachodniopomorskie

Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości

Post autor: margita »

no to u mnie jest identycznie - Bronuś jak Kalunia ... <lol>
Izar natomiast faktycznie nie ma z tym kłopotu ... kuweta zajęta to nie problem ... a jeszcze tam gdzie był Bronuś to najlepiej ... <mrgreen>
delikatny facet i zaczepialska babeczka ... <lol> <lol> <lol>
tak to u mnie wygląda ... <mrgreen>
maj-a28
Hodowca
Posty: 242
Rejestracja: 03 lis 2013, 12:33
Hodowla: Z Zielonego Gaju*PL
Płeć: Kobieta
Skąd: Czestochowa
Kontakt:

Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości

Post autor: maj-a28 »

Bardzo dziękuję za wszystkie sugestie- chyba wybór padnie jednak na Catita, choć nie powiem, ze mnie ta XXL nie kusi ;-))

I ostatnie już pytanko ;-)) - który z internetowych sklepów polecacie w "kocich" zakupach?
Awatar użytkownika
Barlog
Hodowca
Posty: 1323
Rejestracja: 29 gru 2012, 00:25
Hodowla: AsPaBri*PL
Płeć: kobieta
Skąd: schoten
Kontakt:

Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości

Post autor: Barlog »

My mamy kuwetę pokazaną tu przez panią Dorotę i ja jestem bardzo zadowolona,a o Księciuniu nie wspomnę <mrgreen>
Dodatkowo na tarasie stoi odkryta z której też często korzysta kociak
Zablokowany