Mama ostatnio strasznie zarobiona A ja (młodsza służba Gacusia <mrgreen> ) znalazłam chwilkę pomiędzy tysiącem prac domowych itp. i porobiłam kilka fotek Gacusiowi. Gacuś oczywiście jako wielki kompan i przyjaciel zawsze w tych pracach towarzyszy :-) choć czasami to jedno małe zadanie robię w 15 minut, bo Gacuś musi sam ocenić czy długopis dobrze pisze i powyrywać go z ręki <mrgreen> (długopis i ołówek to jedne z najlepszych zabawek, lepsze są tylko patyczki do uszu) , musi poleżeć na zeszytach i oczywiście sprawdzić, czy zadanie dobrze zrobione :-) No i czasami korzystając z mojej nieuwagi spróbować zapolować na rybkę w akwarium albo gołębie za oknem <lol> No ale odrabianie prac domowych z Gacusiem to czysta przyjemność
Ja z takim Gacusiem u boku chyba nie odrobiłabym żadnego zadania <lol> Nic tylko albo bym się w niego lampiła albo goniła go po domu próbując zaprzytulać.
Jest przepiękny! <zakochana>
Dzięki Ci świecie za Młodszą Służbę, która zadba o zdjęcia gdy Starszych nie ma w pobliżu <lol>
odrabianie lekcji z Gacikiem trwa dwa razy dłużej <mrgreen> tylko ciągle słyszę : mamo Gacuś zabrał mi długopis, mamo położył się na zeszycie a ostatnio to nawet asystuje przy malowaniu farbami tzn wsadza nos do farbek, próbuje pomagać w malowaniu robiąc stępelki łaputkowe <rotfl> oczywiście dziecię z kotem dbają bym się nie nudziła bo po takich lekcjach to muszę kotu myć łaputy, szorować stół ze śladów Gackowych, prostuje pogniecione zeszyty, wyciągam długopisy wturlane pod łóżko i takie tam <lol> i całe szczęście, że dziecko potrafi obsługiwać forum nawet lepiej niż ja to przynajmniej na coś się przydaje poza bałaganieniem nieustannym <mrgreen> bo kotu to bałaganienie wybaczam <mrgreen> no i oczywiście dziękujemy za wszystkie miłe słowa pod adresem Gacika <pokłon>