
Lili i Bazylek
-
agnieszka9008
- Posty: 843
- Rejestracja: 16 paź 2013, 21:57
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
Re: Lili
Ja również witam kolejną LILI na forum 
- atomeria
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2891
- Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
- Płeć: K
- Skąd: okolice Poznania
Re: Lili
Również witam :-) Koteczka to rzeczywiście jeszcze dzidziuś.
Co do gryzienia - metoda Agi G. jest bardzo dobra, aczkolwiek moim skromnym zdaniem, jeśli kot nie lubi być miziany po brzuchu, co okazuje podgryzaniem, kiedy się ten brzuch dotyka (a takich jest sporo), to chyba warto to uszanować :-)
Co do gryzienia - metoda Agi G. jest bardzo dobra, aczkolwiek moim skromnym zdaniem, jeśli kot nie lubi być miziany po brzuchu, co okazuje podgryzaniem, kiedy się ten brzuch dotyka (a takich jest sporo), to chyba warto to uszanować :-)
- Zosiak
- Posty: 841
- Rejestracja: 24 maja 2013, 15:16
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Basel - Szwajcaria
Re: Lili
Serdecznie witam Lilunie i jej Pancie 
Sliczna kicia i jeszcze taka malutka - dobrze ze kontrola u weta pokazala ze wszystko ok! Glaski dla Slicznosci
Co do podgryzania reki, to nie wiem co to moze oznaczac u tak malych kotkow, ale Maggie na przyklad delikatnie lapie moja reke w zeby jak chce zasygnalizowac "tak mi nie rob". Wowczas szanuje sygnal kota i zaniechuje mizianek, ktore trwaly do tej pory. Nigdy nie pozwalam zeby przeszlo to w jakis rodzaj "zabawy", bo moze sie jej tak utrwalic i probowalaby jeszcze na gosciach... <shock>
Sliczna kicia i jeszcze taka malutka - dobrze ze kontrola u weta pokazala ze wszystko ok! Glaski dla Slicznosci
Co do podgryzania reki, to nie wiem co to moze oznaczac u tak malych kotkow, ale Maggie na przyklad delikatnie lapie moja reke w zeby jak chce zasygnalizowac "tak mi nie rob". Wowczas szanuje sygnal kota i zaniechuje mizianek, ktore trwaly do tej pory. Nigdy nie pozwalam zeby przeszlo to w jakis rodzaj "zabawy", bo moze sie jej tak utrwalic i probowalaby jeszcze na gosciach... <shock>
- mogg
- Posty: 184
- Rejestracja: 02 lis 2013, 22:39
- Płeć: kotka
- Skąd: Kielce
Re: Lili
Dokładnie tak robięAgnieszkaP pisze:Witam serdecznie na forum :-)
Mogg, Aga G. bardzo dobrze opisała, jak powinnaś postępować z LiliAga G. pisze:Lilu ma skończony rok, jak zaczynam ją głaskać po brzuchu ona zaczyna gryźć moją rękę, mówię wtedy nie wolno i odchodzę od niej. Bono ma 5 miesiecy, też jak się zapomni zaczyna gryźć i reaguję tak samo, on dodatkowo jak chce mi zakomunikować że jest głodny gryzie mnie w łydki i stopy jak śpię <wsciekly> , a jak szykuję jedzenie to czule <diabeł> obejmuje moje łydki pazurami i najchętniej by się po mnie wspinał. Odsuwam go wtedy i mówię nie wolno. Konsekwentnie do znudzenia, wierzę że kiedyś osiągnę sukces
Lili ma tyle zabawek że sama nie wie czym się bawić
- mogg
- Posty: 184
- Rejestracja: 02 lis 2013, 22:39
- Płeć: kotka
- Skąd: Kielce
Re: Lili
Ona lubi być kiziana bo brzuszku - tylko wtedy kiedy ona chceZosiak pisze:Serdecznie witam Lilunie i jej Pancie
Sliczna kicia i jeszcze taka malutka - dobrze ze kontrola u weta pokazala ze wszystko ok! Glaski dla Slicznosci![]()
Co do podgryzania reki, to nie wiem co to moze oznaczac u tak malych kotkow, ale Maggie na przyklad delikatnie lapie moja reke w zeby jak chce zasygnalizowac "tak mi nie rob". Wowczas szanuje sygnal kota i zaniechuje mizianek, ktore trwaly do tej pory. Nigdy nie pozwalam zeby przeszlo to w jakis rodzaj "zabawy", bo moze sie jej tak utrwalic i probowalaby jeszcze na gosciach... <shock>
Jak się bawi to się bawi. Jak nie ma ochoty na głaskanie to nie ruszam jej
To mała kicia jeszcze i wszystko jest zabawką dzisiaj prym wiedzie papierowa torba z lidla z wyciętymi dziurami bo ona lubi takie cuda



