Czekoladowy duet u aszu <3

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
aszuelka
Posty: 119
Rejestracja: 03 wrz 2012, 15:52

Re: Czekoladowy duet u aszu <3

Post autor: aszuelka »

Jak narazie to ja mam wrażenie ze te moje koty sa jakieś chore :zalamka: nic nie zjadły od 24h, to już nie jest normalne.
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Czekoladowy duet u aszu <3

Post autor: yamaha »

:(((( Oj, cos nie gra chyba, faktycznie...
Moze zestresowane sa, dlatego nie jedza ?
Zabierz je do weta, niech obejrzy.....
Awatar użytkownika
aszuelka
Posty: 119
Rejestracja: 03 wrz 2012, 15:52

Re: Czekoladowy duet u aszu <3

Post autor: aszuelka »

Milka już normalnie chodzi po domku tylko przed dzieciakami sie chowa. Wedel robi małe kroczki ale jadł. Ale oni oboje jedzą jak myszki <wsciekly> Zwariuje
Awatar użytkownika
atomeria
Agilisowy Rezydent
Posty: 2891
Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
Płeć: K
Skąd: okolice Poznania

Re: Czekoladowy duet u aszu <3

Post autor: atomeria »

Albo ogłosiły strajk głodowy, bo chcą Whiskasa :(((( Który chyba jest niezwykle smakowity.
A czym Ty je teraz karmisz?
Awatar użytkownika
aszuelka
Posty: 119
Rejestracja: 03 wrz 2012, 15:52

Re: Czekoladowy duet u aszu <3

Post autor: aszuelka »

Whiskasem ale mieszam go trochę z suchym.
Awatar użytkownika
atomeria
Agilisowy Rezydent
Posty: 2891
Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
Płeć: K
Skąd: okolice Poznania

Re: Czekoladowy duet u aszu <3

Post autor: atomeria »

Zaraz zaraz - nic nie zjadły, czy zjadły jak myszki?

Bo koty generalnie bardzo często jedzą jak myszki <mrgreen> Tak podskubują sobie po kilka chrupek, tyle, że dość często.
Jakby tak zaobserwować ile moje Starszaki zjedzą za jednym zamachem, to można by powiedzieć, że nic nie zjadły, ale w ciągu dnia z misek znika przecież (psa nie podejrzewam, bo to niezwykle mądra sunia i wie, że nie wolno, pomimo że łakoma nieziemsko).
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Czekoladowy duet u aszu <3

Post autor: yamaha »

<suchy> No faktycznie jak na prawie 3-letnie brytki, to naprawde chudzinki z nich....
Masz rodowody kociakow ? (moze to glupie spostrzezenie, ale czy to NA PEWNO sa brytki ? :hidden: )
Awatar użytkownika
atomeria
Agilisowy Rezydent
Posty: 2891
Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
Płeć: K
Skąd: okolice Poznania

Re: Czekoladowy duet u aszu <3

Post autor: atomeria »

Mieszasz mokre z suchym?
Awatar użytkownika
aszuelka
Posty: 119
Rejestracja: 03 wrz 2012, 15:52

Re: Czekoladowy duet u aszu <3

Post autor: aszuelka »

Tak, mam rodowody.

Ostatnio jadly jak myszki a od 24h godzin miski nieruszone. Teraz z rana dałam im samego mokrego to tylko powąchały :(((( mieszam im troszkę mokrego z suchym bo one w ogóle wcześniej suchego nie jadly i chce je jakoś tego nauczyć.
Awatar użytkownika
Aga G.
Posty: 484
Rejestracja: 23 lip 2013, 11:41
Płeć: kobieta
Skąd: Częstochowa

Re: Czekoladowy duet u aszu <3

Post autor: Aga G. »

A może spróbuj dać im mokre typu tuńczyk czy kurczak z serem cosmy lub almo nature. Może akurat wykorzystując niechęć do Whiskasa zaskoczą z czymś lepszym. Mnie się wydaje że obecność chrupek zniechęciła je do mokrego whiskasa. Mój Bono jak jeszcze był w hodowli nie chciał jeść chrupek, pani Ewa chcąc go nauczyć zrobiła wołowinę (którą uwielbiał) w panierce z pokruszonych chrupek. Od tego dnia wołowina stała się nietykalna. I zaczęło sie dokarmianie chrupkami przez karmienie po jednej do pyszczka. Jak przyjechał do mnie to przez kilka pierwszych dni właśnie tak go karmiłam, przy czym on już polubił chrupki ale nie chciało mu się jeść z miski (w tydzień go tego nauczyłam <mrgreen> )Teraz je doslownie wszystko, jest oczywiście fanem mokrego, surowej wołowiny i indyka, ale suche też wcina i regularnie przybiera ;) Musisz pokombinować i spróbować różnych sposobów. Penie łatwo nie będzie ale trzymamy kciuki <ok> :hug:
Zablokowany