Co do sikania to też malutkimi literkami, żeby Jadwinia nie widziała krzyczę Hurra!!! i oby dalej było sucho
Lucek, Leoś i Jadwinia
- Aga G.
- Posty: 484
- Rejestracja: 23 lip 2013, 11:41
- Płeć: kobieta
- Skąd: Częstochowa
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
To ja czekam na ogarnięcie chaty i zdjęcia pięknych zakątków z pięknymi kotami w roli głównej.
Co do sikania to też malutkimi literkami, żeby Jadwinia nie widziała krzyczę Hurra!!! i oby dalej było sucho
Co do sikania to też malutkimi literkami, żeby Jadwinia nie widziała krzyczę Hurra!!! i oby dalej było sucho
- AgnieszkaP
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 4857
- Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
Haniu zdrówka dla Was wszystkich. Oby jak najszybciej udało się zwalczyć choróbska
<ok>
Dobrze, że Jadwinia przestała sikać do pościeli :-) Przynajmniej prania tyle nie masz, a schnie wszystko jakoś wolno.
Ale mocz trzeba zbadać, ten żwirek do łapania siuśków nie ma za dobrych opinii. Jadwinia to jakiś szczególny przypadek
bo koty podobno nie potrafią przerwać sikania. U nas tak jest. Gdy mam w planie złapanie moczu, zdejmuję wcześniej pokrywę kuwety, a potem, gdy tylko usłyszę, że kot wszedł do środka, czekam aż zacznie sikać, szybko podnoszę ogon do góry i podsuwam wyparzony wcześniej pojemniczek (niski, z rączką). U nas zawsze udaje się w taki sposób złapać mocz.
Czy do 3. kuwety wsypałaś inny żwirek?
Dobrze, że Jadwinia przestała sikać do pościeli :-) Przynajmniej prania tyle nie masz, a schnie wszystko jakoś wolno.
Ale mocz trzeba zbadać, ten żwirek do łapania siuśków nie ma za dobrych opinii. Jadwinia to jakiś szczególny przypadek
Czy do 3. kuwety wsypałaś inny żwirek?
-
kotku
- Posty: 4225
- Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
O proszę! Są dobre wieści <hurra>
To ja już nic więcej nie bazgrolę tylko czekam na zdjęcia. Może być Leosiek zakochany w nowej kuwecie <zakochana>
To ja już nic więcej nie bazgrolę tylko czekam na zdjęcia. Może być Leosiek zakochany w nowej kuwecie <zakochana>
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
No i gdzie ta Jadzia
Obiecalas o 16h00, juz prawie 20h00.... wrzuc kudlacza <zakochana>
Obiecalas o 16h00, juz prawie 20h00.... wrzuc kudlacza <zakochana>
- margita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5567
- Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: zachodniopomorskie
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
super że gula w końcu zniknęła ...
no i trzymam kciuki aby posikiwanie Jadwini na dobre poszło w zapomnienie ... <ok>
no i trzymam kciuki aby posikiwanie Jadwini na dobre poszło w zapomnienie ... <ok>
- Hann
- Posty: 1634
- Rejestracja: 11 paź 2011, 14:15
- Płeć: K
- Skąd: Warszawa
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
Yamaha, marudo <mrgreen> dla Ciebie specjalnie
Karenina <lol>



Aguś, we wszystkich kuwetach jest taki sam JRS dla włochaczy, ale jeśli tylko jestem w domu w dzień i mogę stać nad kuwetą to do nowej wsypuję żwirek do łapania siuśków. I czekam. I czekam. I patrzę jak udeptuje <gwiżdże> Czytałam że niektóre koty do tego żwirku w końcu siusiają, więc czekam na ten "koniec"
Mam takie coś: http://animalia.pl/produkt,25464,41,kit ... x300g.html
Pewnie jest łatwiej jak jest jeden kot i nie ma wyboru, kuweta jedna i albo sika albo nie. A tu we wszystkie kuwety tego wynalazku nie nasypię bo koszty by były straszliwe
Numer z miseczką robię dokładnie tak jak Ty
I nie ustanę dopóki się nie uda <mrgreen>
Aguś, we wszystkich kuwetach jest taki sam JRS dla włochaczy, ale jeśli tylko jestem w domu w dzień i mogę stać nad kuwetą to do nowej wsypuję żwirek do łapania siuśków. I czekam. I czekam. I patrzę jak udeptuje <gwiżdże> Czytałam że niektóre koty do tego żwirku w końcu siusiają, więc czekam na ten "koniec"
Pewnie jest łatwiej jak jest jeden kot i nie ma wyboru, kuweta jedna i albo sika albo nie. A tu we wszystkie kuwety tego wynalazku nie nasypię bo koszty by były straszliwe
Numer z miseczką robię dokładnie tak jak Ty
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
Oh ! Ah !
Co za cudo co za cudo
<zakochana> <zakochana> <zakochana> <serce> <serce> <serce>
Co za cudo co za cudo
- Aga G.
- Posty: 484
- Rejestracja: 23 lip 2013, 11:41
- Płeć: kobieta
- Skąd: Częstochowa
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
Cudowna <zakochana> Kieruje ruchem czy postanowiła zostać górą na drodze? <lol>
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
<zakochana> <zakochana> <zakochana>
- margita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5567
- Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: zachodniopomorskie
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
przepiękna jest <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>