Borgia, Arabica, Fado, Gatta, Negra, Raya, Ori, Perla, Vesper, Django, Ina, Bunia, Queenie, Junior i Kokido
- maga
- Hodowca
- Posty: 3486
- Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
- Hodowla: KRABRIKA*Pl
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- Kontakt:
- Mago
- Super Admin
- Posty: 4597
- Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
- Kontakt:
- Dorszka
- Administrator
- Posty: 6057
- Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
- Kontakt:
- Kamiko
- Hodowca
- Posty: 3390
- Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
- Hodowla: Mazuria*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
- Kontakt:
- manita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3446
- Rejestracja: 26 lip 2010, 17:31
- Kontakt:
- Dorszka
- Administrator
- Posty: 6057
- Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
- Kontakt:
Kamiko, ja widziałam, jak on się zabierał... Wstyd opisywać...Kamiko pisze:Może oni zrobili to po cichu i jeszcze będziesz musiała Dorszko Fadusia przeprosić <mrgreen>
Ale w ostatni dzień zaczęło chłopakowi świtać, i nawet zaczął łapą jak należy zagarniać, i już nawet postał chwilę nad Arabicą i podumał, ale nie doszedł, co dalej
- Monika
- Hodowca
- Posty: 356
- Rejestracja: 15 cze 2009, 15:34
- Kontakt:
- Dorszka
- Administrator
- Posty: 6057
- Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
- Kontakt:
Nie, Fado nie do pokazywania na razie, schudł bardzo. To znaczy wygląda, jakby schudł, chociaż waga poszła do góry - mamy 6200 - czyli jeszcze urósł. Niestety, urósł tylko w dwóch wymiarach, musimy poczekać na trzeci. Jeśli gdzieś za granicę zdecyduję się pojechać, to ewentualnie go wezmę - przyda się, jeśli się uda, certyfikat z obcego kraju. A poza tym chłopak do pokazywania się nie nadaje na razie, łopatki wystają, biodra wystają, żebra wystają... Wstyd na razie... Tylko łeb został w miarę, ale jak tu taką sznurówkę na stół postawićMonika pisze: a może Fadusio w Wałbrzychu będzie? <gwiżdże>
Dziewczyny może wezmę, ale jeszcze nie wiem, które - na pewno Borgię, bo ona zaczyna klasę otwartą w kastratach, to i forma wystarczy na początek taka, jaka jest. O ile oczywiście ktoś porządnie odchuchany nie przyjedzie i nie wykosi... Gattę chyba też? I Arabikę chciałam, ale zobaczę, czy odrobi straty, bo nie jadła przez kilka dni i boki się zapadły...

