Ale wielkie już chłopaki U mnie jakoś niezbyt słoneczenie... Ale lubię takie dni pod kocem z kotem na kolanach <mrgreen>
BTW..
Slonick pisze:Ja sie staram w zimie nie otwierac okien za bardzo jak snieg sypie, zeby do domu nie nalecialo. A na dwor ich nie wypuszczamy:P
Czy moze byc sesja w zamrazarce zamiast tego? Jesli tak, to pytanie do bardziej dowiadczonych osob... ile kot moze wytrzymac w zamrazarce?
Tak się wstrzeliłeś i mnie się to teraz niestety jednoznacznie kojarzy - pewna "hodowczyni" zapewne wie... <hm>
Nawet brytyjskie gazety o tym pisały - czytałam na pewno na dailymail, choć nieco przekoloryzowane. Na forum też jest gdzieś info. Nie chcesz wiedzieć, ale czasem warto jako przestroga dla wspierania psudohodowli i ludzkiej znieczulicy..