Dziewczyny, jesteście kochane i niezastąpione

A czekanie na Lemiśka w Waszym towarzystwie to jest dopiero radość
Cóż, generalnie nie planowałam dokocenia, przynajmniej na razie (chociaż kilka razy byłam bliska, podziwiając przepiękne forumowe kotki), wychodząc przede wszystkim z założenia, że skoro Moo Moo i Gucio tak świetnie się ze sobą dogadują, po co to zmieniać ? Z drugiej strony relacje w kocim stadzie nie są ustalone raz na zawsze ...
Podzieliłam się z Lilą swoimi wątpliwościami, przegadaliśmy je rodzinnie i ... wszyscy przepadliśmy :-) Lemiś już jest naszym <serce> kotkiem
Mam nadzieję, że maluch szybko i pozytywnie wpisze się w zgrany duet Moo Moo - Gucci , a biorąc pod uwagę charaktery i wspólne geny całej trójki, powinno się udać :-) Trzymajcie kciuki, proszę!
Jeśli wszystko pójdzie dobrze, tj. koteczek będzie dalej tak się rozwijał i dobrze zniesie szczepienia, to po świętach pojedziemy po niego <tańczy> Teraz wszystko w łapkach Lemisia, a my odliczamy <mrgreen>