Wczoraj na jakimś forum czytałam o kotce, która miała postawioną diagnozę HCM. Dziewczyna pojechała z nią do kardiologa i po badaniu okazało się, że owszem kotka miała powiększone serce ale przyczyna była inna. To mi dało nadzieję, że może w naszym przypadku też tak będzie.
Boguś jeszcze nie był badany. Zastanawiam się co z nim robić. W wielu różnych publikacjach czytałam, że najlepiej badać koty po drugim roku życia. On jeszcze półtora roku nie ma. Muszę to obgadać z jakąś mądrą głową.
Dziękuję, że jesteście. Z Wami jest mi łatwiej
