Ich troje
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet
Śliczny Leonek na drugiej fotce <zakochana> 
- Agnes
- Posty: 4906
- Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42
Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet
Piękne <zakochana> no ale inaczej być nie może :-)
szkoda, że coś nie poszło...
ja już zgłaszam jako moich faworytów, na przyszły rok

szkoda, że coś nie poszło...
ja już zgłaszam jako moich faworytów, na przyszły rok
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet
Dziękuję za miłe słowa
Wiem, że technika czasem, niestety zawodzi. Szkoda, że w takim momencie się to wydarzyło. Ale trudno. Zbieram zdjęcia na kolejną edycję <diabeł>
Wiem, że technika czasem, niestety zawodzi. Szkoda, że w takim momencie się to wydarzyło. Ale trudno. Zbieram zdjęcia na kolejną edycję <diabeł>
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet
Przeraża mnie jutrzejszy dzień. Na samą myśl, moje jelita się skręcają. Boję się tego co możemy usłyszeć. Cały czas myślę, czy jest szansa, że jednak to nie będzie HCM. Od tego w jakim stanie jest Leon zależy wiele rzeczy...
Boję się też drogi do Wrocławia. Leoś nigdy tak długo nie jechał autem. Do naszego weta mamy 10 minut samochodem. Teraz czeka go około dwóch, trzech godzin w jedną stronę. Jadąc do Wrocławia trafimy akurat na godziny szczytu. Ta podróż to będzie dla niego wielki stres, jak to się odbije na jego serduszku? Nie wiem też, jak przygotować go na drogę, co zabrać ze sobą? Wodę, jedzenie? Przypuszczam, że około sześciu godzin będziemy poza domem. Co z siusiu?
Doradźcie coś, proszę...
Boję się też drogi do Wrocławia. Leoś nigdy tak długo nie jechał autem. Do naszego weta mamy 10 minut samochodem. Teraz czeka go około dwóch, trzech godzin w jedną stronę. Jadąc do Wrocławia trafimy akurat na godziny szczytu. Ta podróż to będzie dla niego wielki stres, jak to się odbije na jego serduszku? Nie wiem też, jak przygotować go na drogę, co zabrać ze sobą? Wodę, jedzenie? Przypuszczam, że około sześciu godzin będziemy poza domem. Co z siusiu?
Doradźcie coś, proszę...
- Agnes
- Posty: 4906
- Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42
Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet
Beciu nie martw się! Trzeba wierzyć, że będzie dobrze
Szerokiej, bezpiecznej drogi Wam życze!
myślami jestem przy Was i kciuki za wyniki mocno trzymam
Szerokiej, bezpiecznej drogi Wam życze!
myślami jestem przy Was i kciuki za wyniki mocno trzymam
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet
Dziękuję Agnieszko 
- Joanna P.
- Posty: 2644
- Rejestracja: 08 wrz 2011, 21:05
Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet
Beciu, cały czas trzymam <ok> i ślę ciepłe myśli
Jeśli chodzi o podróż, zaopatrz się w kilka podkładów higienicznych do transportera (do kupienia w aptece), wodę zabierz na pewno, a jedzenie na wszelki wypadek - nie liczyłabym, że Leon będzie jadł w podróży.
Będzie dobrze - przywiozłam dwa kocięta z Poznania do Mysłowic, a po świętach jadę w tę trasę po trzeciego :-)
Jeśli chodzi o podróż, zaopatrz się w kilka podkładów higienicznych do transportera (do kupienia w aptece), wodę zabierz na pewno, a jedzenie na wszelki wypadek - nie liczyłabym, że Leon będzie jadł w podróży.
Będzie dobrze - przywiozłam dwa kocięta z Poznania do Mysłowic, a po świętach jadę w tę trasę po trzeciego :-)
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet
Asiu, dziękuję
Muszę iść do apteki po podkłady i chyba dla siebie po coś na uspokojenie <hm>
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet
Myśmy też Mordisia wieźli z podkładami. I to pociągiem
Nie były potrzebne...
Beciu, będzie dobrze!

Beciu, będzie dobrze!